Nowa oferta jest banalnie prosta, niezwykle chwytliwa i powoli przechodzi do historii jako jeden z najbardziej przejrzystych przeliczników na polskim rynku: 1 zł = 1 dzień = 10 GB internetu + nielimitowane rozmowy, SMS-y i MMS-y.
Koniec z gąszczem kodów i skomplikowanych taryf
Przyznajmy to szczerze – chyba każdy z nas chociaż raz w życiu pogubił się w promocjach na kartę. Aktywacja pakietu internetu jednym kodem, nielimitowanych rozmów drugim, a potem nerwowe sprawdzanie, czy doładowanie konta na pewno przedłużyło ważność całej taryfy, bywało po prostu frustrujące. Plus postawił na radykalny reset i pełną elastyczność.
Od teraz to sam użytkownik decyduje, na jak długo i w jakim zakresie potrzebuje łączności ze światem. Mechanizm działa bezproblemowo, bo kwota doładowania idealnie przelicza się na czas i gigabajty:
- Wrzucasz 2 zł? Dostajesz pełen no-limit na rozmowy i wiadomości oraz aż 20 GB danych na 2 dni.
- Doładowujesz za 10 zł? Cieszysz się brakiem limitów na połączenia i pokaźną paczką 100 GB na pełne 10 dni.
- Wybierasz 30 zł? Zyskujesz święty spokój na cały miesiąc (30 dni) oraz potężny zapas 300 GB transferu.
Nie musisz pamiętać o włączaniu żadnych dodatkowych subskrypcji ani martwić się, że po wyczerpaniu gigabajtów stan konta zostanie wyzerowany przez ukryte opłaty. Po prostu doładowujesz i korzystasz, bez żadnych bezsensownych komplikacji, bo po co to komu?

Decyzja Plusa nie wzięła się znikąd, bo operator po prostu wysłuchał głosu konsumentów. Z ubiegłorocznego raportu „W gąszczu produktów i ofert. Jak wybierają Polacy?” wyłania się bardzo jasny obraz naszych codziennych wyborów. Aż 50% badanych przyznało, że czuje się po prostu przytłoczona nadmierną liczbą wariantów, promocji i haczyków, którymi zalewają nas dostawcy usług.
Co więcej, 70% respondentów zadeklarowało, że podczas zakupów kieruje się przede wszystkim prostotą i zrozumiałością. Chcemy wiedzieć, za co dokładnie płacimy i co otrzymujemy w zamian – bez konieczności studiowania wielostronicowych regulaminów. Zamiast budować kolejne poziomy programów lojalnościowych, operator postawił więc na przejrzystość, dając klientom poczucie pełnej kontroli nad portfelem.
Jak zacząć? Oferta dla każdego i starter za piątkę
Z nowych zasad mogą bez przeszkód skorzystać zarówno dotychczasowi klienci Plus na Kartę, jak i osoby, które dopiero planują przenieść swój numer lub szukają zapasowej karty do drugiego telefonu czy tabletu.
Dla debiutantów przygotowano specjalny starter za 5 zł, który już na start oferuje bardzo solidną paczkę 50 GB internetu na 5 dni oraz pełny no-limit na połączenia i wiadomości. Gdy okres startowy dobiegnie końca, wystarczy po prostu doładować konto dowolną kwotą od 1 zł do 30 zł, aby automatycznie wejść w nowy, przejrzysty model taryfowy. To propozycja idealna dla każdego, kto ceni sobie wolność, nie lubi wiązać się długoterminowymi umowami abonentowymi i chce dokładnie wiedzieć, na co idzie każda wydana złotówka.
