Krater Kaiser ma około 180 kilometrów średnicy i kilka kilometrów głębokości. Powstał miliardy lat temu w wyniku uderzenia dużej planetoidy, a z czasem jego dno częściowo wypełniło się piaskiem transportowanym przez marsjańskie wiatry. To właśnie one przez miliony lat ukształtowały ogromne wydmy osiągające nawet 100 metrów wysokości. Ich charakterystyczny wygląd jest efektem nieustannego działania wiatru, który przemieszcza ziarenka ciemnego piasku, tworząc regularne grzbiety przypominające fale na powierzchni oceanu.
Czytaj też: Karaluchy-cyborgi. Od misji ratunkowych po eksplorację Marsa
Metaliczny połysk widoczny na zdjęciach jest jedynie efektem gry światła i cienia oraz kontrastu pomiędzy ciemnym materiałem wydm a jaśniejszym podłożem krateru. Same wydmy nie składają się rzecz jasna metalu. Tworzy je mieszanka ciemnych ziaren bazaltowego piasku bogatego w minerały zawierające żelazo, które nadają im niemal czarną barwę. Przy odpowiednim kącie padania światła powierzchnia wydm odbija promienie słoneczne w sposób sprawiający wrażenie, jakby była pokryta metalem.

Obszar, na którym znajduje się krater Kaiser, należy do Noachis Terra, a więc jednego z najstarszych regionów Marsa. Naukowcy szacują, że jego powierzchnia liczy ponad cztery miliardy lat i zachowała liczne ślady intensywnego bombardowania planetoidami z początków historii Układu Słonecznego. W sąsiedztwie znajdują się dziesiątki dużych kraterów uderzeniowych, dzięki czemu teren stanowi cenne źródło informacji o geologicznej przeszłości planety.
Czytaj też: Łazik Curiosity uwiecznił marsjańskie kryształy. Zbliżył się do nich jak nigdy wcześniej
Niedawno zamieszczone zdjęcia powstały 5 października ubiegłego roku. Misja Mars Express, która bada Czerwoną Planetę od końca 2003 roku, wciąż dostarcza nowych danych naukowych mimo ponad dwóch dekad pracy na orbicie. Dzięki wysokiej jakości obrazom oraz pozostałym instrumentom badawczym sonda pomaga naukowcom analizować historię geologiczną Marsa, zmiany zachodzące na jego powierzchni czy procesy atmosferyczne, które nadal modelują krajobraz tej planety.
Źródło: ESA
