Nauka przez działanie to nie tylko modny slogan. Nowa kampania udowadnia, jak zaszczepić w dzieciach pasję do ekologii

Chociaż nie mogłam narzekać na swoich nauczycieli, to jednak po latach lekcje geografii czy przyrody kojarzą mi się raczej z przepisywaniem definicji i długimi wykładami, zwłaszcza jeśli temat zahaczał o ochronę środowiska. Ostatecznie wszystko sprowadzało się do wykucia informacji do sprawdzianu. Na szczęście współczesna dydaktyka coraz mocniej odwraca się od tej skostniałej formy na rzecz metod aktywizujących – i robi to z potężnym, naukowym uzasadnieniem.
Nauka przez działanie to nie tylko modny slogan. Nowa kampania udowadnia, jak zaszczepić w dzieciach pasję do ekologii

Jak wynika z badań opublikowanych na łamach Journal of Social Sciences Review, rzucenie teorii na rzecz działania i samodzielnego szukania rozwiązań przynosi niemal 44-procentowy wzrost zaangażowania uczniów. Co ważniejsze, przekłada się to bezpośrednio na twarde oceny: dzieci uczące się w ten sposób osiągają średnio o 20 proc. lepsze wyniki edukacyjne niż ich rówieśnicy na tradycyjnych zajęciach. Z tą myślą wystartowała właśnie nowa, ogólnopolska kampania społeczna „Kręcimy wyobraźnię, zasilamy przyszłość”, która udowadnia, że o poważnych tematach, takich jak zielona energia, można uczyć przez świetną zabawę.

Odnawialne źródła energii bez tajemnic

Żyjemy w czasach, w których młode pokolenie jest bezustannie bombardowane szybką, cyfrową rozrywką. Zmuszenie dziecka do skupienia uwagi na nudnym wykładzie graniczy dziś z cudem. Dlatego wdrożenie do szkół angażujących warsztatów to jedyny logiczny krok, by nie tylko poprawić wyniki w nauce, ale przede wszystkim rozpalić w młodych ludziach autentyczną ciekawość świata i poczucie sprawczości.

Za całą inicjatywą stoi firma Eurowind Energy, która do współpracy zaprosiła dr Zuzannę Jastrzębską-Krajewską – doktorkę nauk społecznych, znaną edukatorkę i autorkę nowoczesnych materiałów dydaktycznych. Cel programu jest jasny: przybliżyć dzieciom skomplikowane zagadnienia związane z ekologią, zrównoważonym rozwojem oraz energetyką wiatrową za pomocą eksperymentów, słuchowisk i zadań warsztatowych.

Projekt wystartował z niesamowitym impetem – w ciągu zaledwie kilkunastu dni od premiery dotarł do ponad 10 tysięcy nauczycieli z całego kraju. Co warte podkreślenia, kampania została skierowana przede wszystkim do placówek z mniejszych miejscowości i wsi, położonych z dala od wielkich aglomeracji, gdzie dostęp do nowoczesnych, interaktywnych programów edukacyjnych bywa utrudniony. Pierwsze pionierskie lekcje odbyły się już w szkołach podstawowych w Trzebiechowie, Ludomach i Ryczywole (w województwach lubuskim i wielkopolskim). Podczas zajęć z dr Jastrzębską-Krajewską uczniowie klas 1–3 oraz 5 na własne oczy i ręce sprawdzali, jak pozyskuje się prąd z wiatru, jak fizycznie działają gigantyczne turbiny wiatrowe i dlaczego zielona energia to klucz do naszej przyszłości.

Małgorzata Szambelańczyk, Prezes Zarządu Eurowind Energy, podkreśla, że firma od lat wspiera proekologiczną edukację na każdym szczeblu – od wieloletniej współpracy z Uniwersytetem Przyrodniczym w Poznaniu, aż po namacalne wycieczki dla młodzieży szkolnej z Wronek, którzy niedawno mieli okazję zwiedzić prawdziwą farmę wiatrową w Pniewach i zobaczyć całą tę potężną infrastrukturę z bliska.

Darmowe pakiety i ekologiczna rywalizacja

Dobra wiadomość jest taka, że program wcale się nie zamyka – kolejne szkoły podstawowe z całej Polski mogą w każdej chwili bezpłatnie dołączyć do akcji. Na oficjalnej stronie internetowej kampanii nauczyciele i edukatorzy znajdą gotowe, profesjonalne scenariusze lekcji oraz kolorowe karty pracy, w pełni zgodne z oficjalną podstawą programową i dostosowane do różnych grup wiekowych. Placówki, które zarejestrują swój udział, otrzymają dodatkowo dostęp do pakietu rozszerzonego, bez żadnych opłat i ukrytych kosztów, co jest w tym właśnie najlepsze.

Oczywiście równie dużą zachętą do nauki był też ogólnopolski konkurs dla klas. Chodziło w nim o przygotowanie kreatywnej relacji z zajęć, na których korzystano z udostępnionych materiałów. Najbardziej zaangażowane klasy otrzymają atrakcyjne nagrody, w tym specjalnie zaprojektowane gry o tematyce ekologicznej, plakaty i edukacyjne gadżety. Podoba mi się ta inicjatywa, bo pokazuje, że nie chodzi o aktywizację jedynie kilku uczniów, a integrację całej klasy. Kiedy w grę wchodzą nagrody, znacznie więcej osób chce się zwykle zaangażować.

Inwestycja w pokolenie przyszłości

Kampania „Kręcimy wyobraźnię, zasilamy przyszłość”, której patronujemy, idealnie pokazuje, że zwłaszcza teraz zmiany w sposobie nauczenia są bardzo potrzebne. Nie sztuką jest kazać uczniom wyryć coś na blachę, sztuką jest zaangażować ich w wiedzę i zaszczepić ciekawość, którą później sami będą pogłębiać. A do tego celu najlepszy jest właśnie powrót do korzeni – do dotykania, obserwowania i fizycznego doświadczania rzeczywistości.

Przerzucenie ciężaru nauczania na kreatywne warsztaty to najlepsza inwestycja w przyszłość. Dzięki temu dzieci nie tylko bez problemu zrozumieją, dlaczego wokół ich wiosek wyrastają potężne wiatraki, ale też nauczą się logicznego myślenia i pracy w grupie. A to kompetencje, których nie da się wycenić na żadnym szkolnym świadectwie. Jeśli jesteście nauczycielami lub rodzicami, koniecznie podsuńcie ten program dyrekcji swoich szkół – bo darmowa, angażująca wiedza podana w tak świetnej formie to szansa, z której po prostu żal nie skorzystać.

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.