Po co kupować nowy telewizor skoro za niewielki ułamek tej ceny można dokupić mały gadżet, który da mu drugie życie? Do oficjalnej polskiej dystrybucji trafiła właśnie zaprezentowana wiosną przystawka Xiaomi TV Stick HD (2nd Gen), której na pewno warto przyjrzeć się bliżej.
Wygląda jak pendrive, ale możliwości ma ogromne
TV Stick HD (2nd Gen), pomimo jego wyglądu, nie podłączamy do portu USB, tylko go wpinamy bezpośrednio do gniazda HDMI z tyłu obudowy telewizora. Po krótkiej konfiguracji na ekranie pojawia się nowoczesny, niezwykle płynny i intuicyjny system Google TV. Tak, tylko tyle potrzeba, by uzyskać dostęp do całego uniwersum rozrywki i wszystkich najpopularniejszych platform VOD, takich jak Netflix, HBO Max, Disney+, YouTube i całej masy innych platform streamingowych. Nie trzeba już zdawać się na łaskę (i niełaskę) producenta, który może szybko wycofać wsparcie dla telewizora.
Urządzenie wyświetla obraz w rozdzielczości Full HD (1080p) przy płynności 60 klatek na sekundę oraz obsługuje format HDR10+. Dołączony do zestawu pilot jest niezwykle minimalistyczny, a dzięki wbudowanemu mikrofonowi pozwala na wygodne wyszukiwanie filmów i sterowanie głosowe. Co więcej, dzięki wbudowanej funkcji Chromecast można jednym kliknięciem przesyłać zdjęcia, filmy czy muzykę bezpośrednio ze swojego smartfona lub tabletu na duży ekran.

Z racji, że jest to druga generacja, to nie obyło się bez znacznych ulepszeń. Nowość napędzana jest przez znacznie wydajniejszy, czterordzeniowy procesor z rdzeniami Cortex-A55 oraz układem graficznym Mali-G31 MP2. Na pokładzie znajdziemy 1 GB pamięci RAM oraz 8 GB pamięci na aplikacje, szybkie dwuzakresowe Wi-Fi 5, Bluetooth 5.0, wsparcie dla nowoczesnych, oszczędnych kodeków wideo (w tym przyszłościowego AV1, VP9 oraz H.265), a także dekodery audio klasy premium: DTS HD oraz przestrzenny DTS:X. Z technicznego punktu widzenia to świetnie skrojona, stabilna baza, która gwarantuje, że interfejs nie będzie klatkować, a filmy odpalać się będą natychmiastowo.
Cena wydaje się atrakcyjna, dopóki nie zajrzymy głębiej w ofertę Xiaomi
Xiaomi wyceniło model TV Stick HD (2nd Gen) na 299 złotych. Brzmi całkiem rozsądnie, prawda? W końcu to ułamek tego, co trzeba byłoby zapłacić za nowy telewizor. Problem w tym, że gigant chyba zapomniał, co w ogóle ma w swojej ofercie. Jeśli tam pogrzebiemy, znajdziemy bowiem znacznie potężniejszy Xiaomi TV Stick 4K (2nd Gen). Ten gadżet ma już co prawda rok, ale jak sama nazwa wskazuje, oferuje wyświetlanie w 4K, a do tego kapitalny dźwięk przestrzenny Dolby Atmos, nowszy standard Bluetooth 5.2 oraz dwukrotnie więcej pamięci operacyjnej (2 GB RAM zamiast 1 GB), co ma kolosalne znaczenie dla płynności działania systemu za rok czy dwa.

Zanim ktoś powie, że pewnie wersja 4K jest droższa, to od razu mówię – nie, nie jest. Właśnie tu pojawia się największy paradoks, bo kosztuje ona w oficjalnej dystrybucji ponad sto złotych taniej, a dokładnie 189 złotych. Brzmi to dość dziwnie, choć na szczęście poza sklepem producenta przystawka HD też jest dostępna i to w cenie około 170 zł.
Tak czy inaczej, niezależnie od tego, którą wersję finalnie wybierzecie, to naprawdę opłacalny zakup. Inwestycja niespełna dwustu złotych w małą przystawkę HDMI to świetny i ekologiczny sposób na to, by Wasz wysłużony telewizor znów stał się multimedialnym centrum domowej rozrywki, bez wydawania grubych tysięcy na zupełnie nowy sprzęt.
Źródło: Xiaomi
