Dla kolekcjonerów i fanów retro sznytu, szwajcarska marka przygotowała właśnie coś absolutnie wyjątkowego. Zaprezentowany dokładnie 15 lipca – w dzień, w którym zmarły w 2020 roku pisarz obchodziłby 95. urodziny – model DOXA SUB 300 Ti5 „Clive Cussler” to prawdopodobnie najbardziej dopracowany i ekscytujący hołd dla tej legendy.
Powrót do korzeni
Poprzednie edycje dedykowane Cusslerowi, choć unikalne, mocno opierały się na nieco teatralnym, postarzanym designie i motywach kompasu na tarczy. Najnowsza odsłona Ti5 zrywa z tym podejściem na rzecz czystej, użytkowej klasyki w wersji premium i muszę przyznać, że to wypada o niebo lepiej.


Zegarek został w całości wykonany z tytanu klasy 5 – ultralekkiego, niezwykle trwałego i odpornego na korozję stopu. Z tego kosmicznego materiału wycięto charakterystyczną dla serii SUB 300, poduszkowatą kopertę o wymiarach 42,5 mm na 45 mm (lug-to-lug) i wysokości 13,4 mm, a także patentowany, jednostronnie obrotowy pierścień dekompresyjny, koronkę i zakręcany dekiel. Dzięki zastosowaniu tytanu, zegarek jest niesamowicie lekki i komfortowy w noszeniu na co dzień, a przy tym bardzo odporny na zarysowania. Na koronce zamiast tradycyjnego logo ryby pojawił się wypukły logotyp DOXA, a z samej koperty zniknął zawór helowy, co uprościło całą linię.
Pierwsza tarcza typu „sandwich” z tytanu
Największą i najbardziej spektakularną nowością techniczną w tym modelu jest jego cyferblat. DOXA po raz pierwszy w swojej historii zastosowała dwupoziomową konstrukcję typu „sandwich” z tytanu. Górną tarczę wykonano z piaskowanego, ciemnoszarego tytanu klasy 5, dodając do niej laserowo wycięte indeksy godzinowe oraz okno datownika na godzinie 3. Natomiast dolna tarcza została pokryta grubą warstwą lśniącej substancji Super-LumiNova, która widowiskowo przenika przez laserowe wycięcia, gwarantując perfekcyjną czytelność w głębinach oceanu czy w ciemnej sypialni.

Matowy, szary cyferblat nawiązuje do klasycznego motywu Searambler. Całość dopełniają charakterystyczne czarne wskazówki (godzinowa i sekundowa) oraz kontrastująca, szeroka, pomarańczowa wskazówka minutowa. Sam datownik skrywa w sobie uroczy smaczek – dni 15, 7 oraz 31 są wydrukowane w kolorze pomarańczowym, co bezpośrednio odnosi się do daty urodzin Clive’a Cusslera (15 lipca 1931 roku).
Szwajcarskie serce i tropikalny pasek
Wewnątrz tytanowej koperty bije certyfikowany przez COSC automatyczny mechanizm Sellita SW200-1 w najwyższej wersji „Chronometer”. To sprawdzony, szwajcarski koń roboczy pracujący z częstotliwością 4 Hz, oferujący 38 godzin rezerwy chodu i gwarantujący niezwykłą precyzję chodu. Zegarek charakteryzuje się wodoszczelnością na poziomie 300 metrów. Zamiast tradycyjnej stalowej bransolety, model Ti5 dostarczany jest na czarnym, gumowym pasku typu tropical (ze sprzączką z tytanu klasy 5), który idealnie nawiązuje do sportowego stylu retro lat 60. i 70.

To, co jednak najbardziej mi się podoba, to fakt, że nie jest to tylko gadżet dla kolekcjonerów czy fanów. Ma on też misję. Część zysków ze sprzedaży każdego egzemplarza jest przekazywana bezpośrednio na rzecz założonej przez pisarza fundacji NUMA, wspierając dalsze badania, poszukiwania i ochronę morskiego dziedzictwa narodowego.

Zegarek DOXA SUB 300 Ti5 Clive Cussler jest już dostępny w sprzedaży w cenie 3390 dolarów (około 13 000 zł). To ściśle limitowana edycja – na cały świat wyprodukowano jedynie 300 sztuk. Każdy egzemplarz posiada swój unikalny numer wygrawerowany na tytanowym deklu, tuż obok oficjalnego godła fundacji NUMA. Skusicie się na coś tak unikatowego?
Źródło: DOXA
