Jądro atomowe jak kręgiel? Przełomowe odkrycie w CERN zmienia postrzeganie materii

Większość z nas wyobraża sobie atom jako miniaturowy układ słoneczny, z jądrem w centrum – zwartą, sferyczną kulką, wokół której krążą elektrony. Ta podręcznikowa wizja jest jednak, jak się okazuje, zbytnim uproszczeniem. Fizycy z CERN odkryli teraz, że jądra atomowe mogą przyjmować zaskakujące kształty, a dowody sugerują, że w sercu każdego atomu neonu kryje się struktura przypominająca… kręgiel. To odkrycie ma fundamentalne znaczenie dla fizyki jądrowej i otwiera nowe perspektywy w badaniu materii w ekstremalnych warunkach.
Jądro atomowe jak kręgiel? Przełomowe odkrycie w CERN zmienia postrzeganie materii

Każdy atom we Wszechświecie zbudowany jest wokół jądra – gęsto upakowanego pakietu protonów i neutronów, który stanowi jego rdzeń, definiuje tożsamość pierwiastka i zawiera większość jego masy. Choć podręczniki często przedstawiają to skupisko cząstek jako sferyczną bryłę, nie zawsze jest to dokładny obraz.

Okazuje się, że nie wszystkie jądra atomowe są zbudowane w ten sam sposób. Niektóre mogą mieć kształty odbiegające od kuli; na przykład rad-224 posiada wyraźnie asymetryczne jądro atomowe przypominające gruszkę. Zrozumienie tych kształtów może pomóc fizykom przewidzieć, jak jądra będą zachowywać się w ekstremalnych warunkach, takich jak te panujące we wnętrzach gwiazd czy w czasie wysokoenergetycznych zderzeń.

Problem polega jednak na tym, że faktyczne “zobaczenie” tych kształtów nie jest proste. Jądra atomowe są nie tylko niewyobrażalnie małe, ale w zwykłych pomiarach nie pozostają nieruchome. Ich stan kwantowy uśrednia wszystkie możliwe orientacje, sprawiając, że niesferyczne jądro o zerowym momencie pędu będzie nadal wydawało się sferyczne.

Zderzenia, które ujawniają sekrety

Właśnie w tym miejscu z pomocą przychodzą akceleratory cząstek. Kiedy jądra atomowe zderzają się ze sobą z ogromnymi energiami, ich wewnętrzna, fundamentalna struktura może wpływać na przepływ materii powstającej w kolizji. Wyobraźmy sobie umieszczenie dwóch obiektów o różnych kształtach w strumieniu wody, ukrytych przed wzrokiem. Badając, jak woda przepływa wokół każdego obiektu w dół strumienia, można by odtworzyć informacje o kształcie obiektu, który ją zakłócił. Zasada działania jest podobna, choć w przypadku zderzeń jądrowych, materia w ogóle powstaje dopiero w momencie kolizji.

Dla potrzeb swojego eksperymentu, Kolaboracja CMS porównała zderzenia między dwoma różnymi jądrami atomowymi: tlenem-16 i neonem-20. Naukowcy nie zderzali ich ze sobą, lecz analizowali wyniki różnych serii eksperymentów zderzających tlen-tlen oraz neon-neon.

Dlaczego wybrano akurat te pierwiastki? Tlen-16 i neon-20 stanowią użyteczne pary porównawcze. Ich jądra mają stosunkowo zbliżoną masę, ale prawdopodobnie posiadają bardzo różne wewnętrzne struktury. Obliczenia przewidują (a wcześniejsze prace potwierdziły to), że tlen-16 ma tetraedryczną strukturę jądrową, podczas gdy przewidywana struktura dla neonu przypomina właśnie kręgiel.

Niewidzialne dowody i delikatne niuanse

Naukowcy porównali, jak cząstki wydostawały się z każdego rodzaju zderzenia, szukając wzorców w przepływie, które mogłyby ujawnić początkową geometrię zaangażowanych jąder. Zwracali uwagę na to, czy cząstki były bardziej skłonne do pojawiania się w określonych kierunkach – wzorce znane jako przepływ eliptyczny i trójkątny. Gdyby struktury jąder rzeczywiście różniły się, subtelne rozbieżności byłyby widoczne w obu tych wzorcach przepływu. W szczególności, różnica w strukturze powinna ujawnić się w względnej sile przepływu eliptycznego, zwłaszcza w najbardziej czołowych zderzeniach.

To właśnie odkryli badacze – choć z pewnym zastrzeżeniem. Dalsze badania są konieczne, ponieważ zmierzone zmiany w przepływie trójkątnym nie pasowały ilościowo do przewidywań modelu. Niemniej jednak, jest to naprawdę fascynujący wynik. Pokazuje on, że kolektywny przepływ w tych zderzeniach jest autentycznie wrażliwy na geometrię jądra. Choć nie mamy “fotografii” maleńkiego kręgla, dowody są spójne z deformacją jądrową.

Nowa era w badaniach struktury jądra?

Oznacza to, że tak subtelne źródło, jak przestrzenne rozmieszczenie protonów i neutronów w jądrze atomowym, może pozostawić wykrywalny ślad w rozbryzgu cząstek, który wydobywa się podczas zderzeń jąder. Odkrycia te sugerują zatem, że zderzacze cząstek mogą dać fizykom nowy sposób badania struktur jąder atomowych – poprzez rozbijanie ich i “odczytywanie” ich kształtu z wyrzuconych wnętrzności, niczym współcześni haruspicy w laboratoryjnych fartuchach.

“Wyniki te ustanawiają wrażliwość kolektywnego przepływu w zderzeniach lekkich jonów zarówno na początkową geometrię, jak i na hydrodynamiczną odpowiedź ośrodka” – piszą badacze. “Dostarczają one rygorystycznych ograniczeń dla modeli kolektywności małych systemów i oferują cenne implikacje dla badań struktury jądrowej.”

Wyniki zostały opublikowane w prestiżowym czasopiśmie Physical Review Letters. To przełom, który nie tylko poszerza naszą wiedzę o podstawowych składnikach materii, ale także otwiera drzwi do głębszego zrozumienia ekstremalnych stanów, w jakich może się ona znajdować.

Napisane przez

Monika Wojciechowska

Redaktor
Najbliższe są mi tematy związane z technologią, gadżetami, nowoczesnym AGD i motoryzacją. Interesują mnie rozwiązania, które nie tylko dobrze wyglądają na papierze, ale przede wszystkim realnie wpływają na komfort, wygodę i sposób, w jaki korzystamy z technologii na co dzień. Ukończyłam studia dziennikarskie oraz szkolenia z zakresu sztucznej inteligencji. Prywatnie uwielbiam gry i muzykę.