Jedna kamera może nie zobaczyć najważniejszego. Botslab obserwuje auto z czterech stron

Pamięć kierowcy ma interesującą właściwość – po kolizji potrafi stać się zaskakująco wybiórcza. Jeden jest przekonany, że miał pierwszeństwo. Drugi pamięta, że kierunkowskaz był włączony. A jeśli zdarzenie trwało trzy sekundy, było ciemno i wydarzyło się w ruchliwym miejscu, ustalenie szczegółów zaczyna przypominać składanie puzzli bez połowy elementów.
Jedna kamera może nie zobaczyć najważniejszego. Botslab obserwuje auto z czterech stron

Dlatego coraz bardziej przekonuje mnie patrzenie na wideorejestrator jak na prywatną czarną skrzynkę samochodu. Samo nagranie drogi przed maską często już nie wystarcza. Stłuczki podczas zmiany pasa, szkody parkingowe czy kontakt z rowerzystą mogą rozgrywać się z boku auta. Botslab G980H podchodzi do tego szerzej, bo w wersji czterokanałowej rejestruje jednocześnie obraz z przodu, z tyłu oraz po lewej i prawej stronie samochodu.

Cztery nagrania zamiast jednej wersji wydarzeń

Przednia kamera ma kąt widzenia 170°, tylna 150°, a boczne po 120°. Producent określa łączne pokrycie jako 560°. Ważniejsze od samej liczby jest jednak to, że materiał może pokazać, co działo się wokół samochodu, zanim kierowca w ogóle zdążył zareagować.

Przód nagrywany jest w 3K, a trzy pozostałe kanały w Full HD. Boczne moduły zamontowano magnetycznie i można zmieniać konfigurację zestawu. Po przejściu na trzy kanały przednia kamera może rejestrować w 4K, podobnie jak przy układzie dwukanałowym.

Kierowca poruszający się głównie po autostradzie może mieć inne potrzeby niż ktoś, kto codziennie przeciska się przez zatłoczone centrum. Jeszcze inaczej wygląda sytuacja osoby wożącej pasażerów zawodowo albo zostawiającej samochód na kilka godzin na ogromnym parkingu.

Kilka sekund przed kolizją bywa cenniejszych niż sama kolizja

Moment uderzenia potrafi powiedzieć niewiele. Znacznie więcej informacji znajduje się często wcześniej: ktoś zaczął zjeżdżać z pasa, drugi samochód gwałtownie zahamował, pojawił się rowerzysta albo kierowca wykonał manewr, którego później zupełnie inaczej nie pamięta.

G980H wykorzystuje funkcję 8-sekundowego zapisu sprzed wykrytego zdarzenia. Przy kolizji lub silnym wstrząsie kamera może więc zachować również materiał poprzedzający moment kontaktu. Do tego dochodzi G-Sensor zabezpieczający ważne nagranie przed automatycznym nadpisaniem oraz GPS rejestrujący trasę, pozycję i prędkość pojazdu.

W praktyce powstaje znacznie bardziej użyteczny zapis zdarzenia. Zamiast pojedynczego kadru mamy ciąg wydarzeń i informacje pozwalające łatwiej odtworzyć przebieg sytuacji.

Parking potrafi być bardziej ryzykowny niż sama jazda

Duża część drobnych szkód samochodowych powstaje wtedy, gdy właściciela nawet nie ma za kierownicą. Obity zderzak, rysa na drzwiach czy ślad po sąsiednim samochodzie pojawiają się po cichu, a sprawca nie zawsze zostawia za wycieraczką numer telefonu.

G980H może monitorować samochód również podczas postoju. Po zastosowaniu dodatkowego zestawu stałego zasilania dostępne są trzy tryby parkingowe: zapis poklatkowy z prędkością jednej klatki na sekundę, wykrywanie ruchu oraz reakcja na uderzenie. W trybie Sentry kamera rozpoczyna zapis po zauważeniu ruchu w odległości do 5 metrów. Zestaw do stałego zasilania trzeba jednak dokupić osobno.

Właśnie na parkingu cztery punkty widzenia mają szczególnie dużo sensu. Kamera skierowana przed maskę niewiele pomoże, jeśli ktoś uszkodzi tylne drzwi albo zahaczy bok auta podczas wyjeżdżania.

Noc weryfikuje obietnice producentów kamer

Słoneczne popołudnie jest dla wideorejestratora łatwym zadaniem. Znacznie gorzej wygląda droga nocą, kiedy jednocześnie pojawiają się reflektory samochodów, ciemne pobocze, latarnie i odbicia światła od mokrej nawierzchni.

Botslab zastosował w G980H przysłonę F1.8, sześcioczęściowy układ optyczny, WDR oraz diody podczerwieni 940 nm. Wszystko ma poprawiać rejestrację obrazu przy niewielkiej ilości światła i w scenach z dużymi różnicami jasności.

Oczywiście żadna kamera nie zagwarantuje idealnie czytelnej tablicy w każdej sytuacji. Wpływ mają prędkość, odległość, pogoda i zabrudzenie szyby. Liczy się jednak szansa na zachowanie możliwie dużej liczby szczegółów, szczególnie gdy zdarzenie dzieje się wieczorem lub na słabo oświetlonym parkingu.

Nagranie przydaje się wtedy, gdy można szybko do niego dotrzeć

Po kolizji ostatnią rzeczą, na którą mam ochotę, byłoby przekładanie karty pamięci między urządzeniami i poszukiwanie właściwego pliku wśród dziesiątek identycznie nazwanych nagrań.

G980H ma 3,18-calowy ekran dotykowy z możliwością jednoczesnego pokazania obrazu z czterech kamer. Jest też sterowanie głosowe oraz Wi-Fi 5,8 GHz służące do przesyłania materiałów na telefon. Producent deklaruje transfer nawet trzykrotnie szybszy niż przy standardowym połączeniu 2,4 GHz. W komplecie znajduje się karta pamięci 128 GB, a kamera obsługuje nośniki o pojemności do 512 GB.

Zamiast akumulatora zastosowano superkondensator przystosowany do pracy w temperaturach od -20°C do 70°C. W sprzęcie, który potrafi przez wiele godzin leżeć pod szybą nagrzanego samochodu, jest to zdecydowanie rozsądne rozwiązanie.

Kamera na moment, którego wszyscy wolimy uniknąć

Wideorejestrator należy do tych zakupów, z których najlepiej nigdy nie musieć korzystać naprawdę. Przez większość czasu zapisuje zwyczajne dojazdy do pracy, zakupy i kolejne kilometry autostrady. Jego wartość pojawia się dopiero w jednej konkretnej chwili.

Właśnie dlatego Botslab G980H wydaje mi się ciekawszy niż typowa kamerka przód-tył. Cztery kanały nie są dodatkiem, którym będziemy bawić się podczas każdej podróży. Mają zwiększyć szansę, że jeśli wydarzy się coś naprawdę istotnego, na nagraniu znajdzie się właściwy fragment.

Botslab G980H można kupić z kodem BOTSLAB001, który obniża cenę o 30 euro. Przy cenie regularnej 149 euro daje to 119 euro, czyli około 510 zł. Kod obowiązuje do 31 sierpnia 2026 r., a podczas dodatkowych akcji promocyjnych cena może spaść jeszcze o 15 euro.

Jeśli zależy Ci na rejestratorze obserwującym więcej niż drogę przed maską, warto sprawdzić aktualną ofertę Botslab G980H.

Lokowanie produktu: Aliexpress
Napisane przez

Monika Wojciechowska

Redaktor
Najbliższe są mi tematy związane z technologią, gadżetami, nowoczesnym AGD i motoryzacją. Interesują mnie rozwiązania, które nie tylko dobrze wyglądają na papierze, ale przede wszystkim realnie wpływają na komfort, wygodę i sposób, w jaki korzystamy z technologii na co dzień. Ukończyłam studia dziennikarskie oraz szkolenia z zakresu sztucznej inteligencji. Prywatnie uwielbiam gry i muzykę.