Zakupy u zaufanych sprzedawców – tym kusi mnie Orange Market
Zakupy w sieci to często loteria. Nawet wielcy giganci e-commerce nie panują nad wszystkim (a może zwłaszcza oni?). Niby wszystko ma być bezpiecznie, a wciąż można naciąć się na oszustów. Cóż, takie uroki wolnego handlu, prawda? Tak czy inaczej, ten rynek został już u nas mocno zdominowany – mamy Allegro, mamy Amazona, a obok jeszcze chińskie serwisy oraz masę mniejszych lub większych graczy. Ciężko gdziekolwiek się wcisnąć.

A mimo to Orange Market powstał i z miejsca obiecuje kilka rzeczy: proste zakupy, zweryfikowanych sprzedawców, przejrzystość oraz bezpieczeństwo. To w sumie powinno być standardem, jednak wszyscy wiemy, jak to wygląda, dlatego nie przeczę, że podchodziłam do obietnic z lekkim dystansem. Całość pomarańczowy operator okrasza hasłem „Zakupy u zaufanych sprzedawców”. Sporo tego, ale – o dziwo – praktycznie od samego początku można zauważyć, że te obietnice są spełnione.

Przede wszystkim na Orange Market nie znajdziemy takiego zatrzęsienia sprzedawców. Minus? Zdecydowanie nie. Staranna selekcja tych, którzy będą dostarczać nam towary to gwarancja, że nie wtopimy pieniędzy w produkty niepasujące do opisu. Zamiast na ilość, postawiono więc na jakość, co dla mnie osobiście jest zdecydowanie ważniejsze. Duży wybór jest często problemem, bo przekopujemy się przez setki tych samych produktów i coraz ciężej jest nam znaleźć to, czego potrzebujemy. Na tym etapie możemy wybierać spośród takich kategorii, jak:
- AGD;
- TV, audio i RTV;
- SmartHome/IoT;
- Komputery, laptopy i tablety;
- Gaming;
- Zegarki;
- Rowery, skutery i hulajnogi;
- Fitness i sport;
- Warsztat i ogród;
- LEGO klocki i zabawki;
- Artykuły dla zwierząt;
- Akcesoria do telefonów;
- Rozwiązania dla biznesu;
- I cała reszta mieszcząca się w ramach sekcji „Pozostałe produkty”.
Na tę chwilę Orange Market współpracuje już z 9 sprzedawcami, a oni oferują nam przeszło 8 tysięcy produktów z 90 kategorii. Jest więc w czym wybierać, choć pamiętajcie – tu odzieży i innych tekstyliów nie znajdziemy. Platforma stawia przede wszystkim na sprzęty elektroniczne, gamingowe oraz te zahaczające o szeroko pojęty fitness i zajmowanie się domem czy ogrodem.
Bezpieczeństwo i przejrzystość to podstawa
To widzimy nie tylko w selekcji sprzedawców, ale w samym podejściu do klientów. Dużo się zachęca ostatnio do przechodzenia na weryfikację dwuetapową, by zwiększyć swoje bezpieczeństwo w sieci. Tu platforma od razu to wprowadza, co jak dla mnie jest dużym plusem, bo zdawanie się na samych klientów często zwyczajnie nie działa – odkładamy to na później i w efekcie zapominamy. Sama rejestracja jest sprawna i bezproblemowa.

Co też ważne, nie trzeba być klientem Orange, by kupować na Orange Markecie. Tworzenie konta również nie jest obligatoryjne, ale jak zwykle ta opcja jest zwyczajnie wygodniejsza, bo w ten sposób możemy łatwiej obsługiwać swoje zakupy, śledzić zamówienia, historię i zapisywać dane, aby kolejne transakcje przebiegały szybciej.
Jeśli zaś chodzi o przejrzystość, to tu bardzo mile się zaskoczyłam. Nie chodzi mi jedynie o to, że każda oferta zawiera pełen wachlarz informacji – od opisu, parametrów czy liczby dostępnych sztuk – ale o sam wygląd strony. Inne platformy wręcz zasypują nas dodatkowymi rekomendacjami, oferty wyświetlają się w każdym kącie ekranu, tymczasem tu jest czysto, jasno i naprawdę łatwo się rozeznać w tym, co się kupuje. Nie ma też strachu o przypadkowe kliknięcia.

Przeglądanie kategorii, filtrowanie i szukanie konkretnych produktów przebiega szybko oraz sprawnie. W zasadzie ciężko się tu do czegokolwiek przyczepić. Z racji, że Orange wciąż pozostaje operatorem komórkowym, na samej górze mamy możliwość płynnego przejścia do oferty sieci oraz do zakupu smartfona, w abonamencie lub bez. Na szczęście nikt nas nie spamuje odsyłajkami do tych miejsc. Również podoba mi się sekcja „Baza wiedzy”, gdzie znajdziemy przydatne teksty poświęcone wyborowi elektroniki czy roweru oraz odpowiedzi na najważniejsze pytania.
Jakie oferty znajdziemy na Orange Market?
Analizowanie wszystkiego, co znajduje się na marketplace, zajęłoby bardzo dużo czasu i w sumie byłoby trochę bez sensu. Orange też się na tym nie skupia, zamiast tego pozwala nam łatwo i przejrzyście znaleźć to, czego potrzebujemy. Stąd również taka przejrzystość w prezentowaniu ofert. Każda jest starannie opisana, wszystkie parametry podane, a przecież to podczas zakupów jest dla nas najważniejsze. Do wyboru mamy przeszło 50 znanych matek, takich jak choćby Samsung, Xiaomi, Huawei, Razer, KROSS czy KARCHER.

Nie zabrakło oczywiście promocji, ujętych w sekcji na głównej stronie. Spośród ciekawych produktów, na których można zaoszczędzić, warto wymienić m.in. smartwatch Garett Atom dostępny za 289 złotych (czyli 100 złotych taniej). Dla osób, które chcą zadbać o miejsce pracy i rozrywki, do zakupu poleca się fotel gamingowy Lorgar Advanced CHA41 ze zniżką wynoszącą aż 400 złotych – kupimy go za 899 zł. Ciekawą opcją jest też myszka Razer Deathadder V3 Pro z dongle HyperPolling ze zniżką 200 zł (teraz kosztuje 399 zł).

Jeśli nie chcecie na raz wydawać dużych kwot, to nie ma się co martwić, bo wygodny system ratalny – w tym odroczone płatności obsługiwane przez PayU – też tu znajdziecie. Podoba mi się, że opcje ratalne są od razu oznaczone na miniaturkach, bez konieczności dodatkowych filtracji. Tych nie widać co prawda na każdym produkcie, bo kwota zakupu musi wynosić minimum 300 złotych, ale jeśli dodacie do koszyka więcej tańszych rzeczy i przekroczycie ten pułap, to również się załapiecie. Pamiętajcie jedynie, że kupując od różnych firm, wszystko przyjdzie wam w osobnych paczkach.

A jeśli jesteście klientami operatora, to na was, w Strefie Okazji, będą czekać specjalne, okresowe promocje.
Czy warto tu kupować? Zdecydowanie
Orange najwyraźniej spędziło sporo czasu na obserwacji polskiego rynku e-commerce i wyciągnęło wnioski z błędów konkurencji. Nie dostajemy kolejnego serwisu sprzedażowego pękającego w szwach od ofert. Postawienie na przejrzystość, a przede wszystkim na zaufanych i porządnie zweryfikowanych dystrybutorów daje nam pewność, że kupujemy dokładnie to, co wcześniej widzieliśmy na ekranie. Kiedy wydajemy zwłaszcza duże kwoty, taka gwarancja jest na wagę złota.

Ja dodałam już Orange Market do zakładek i kiedy będą kupować następnym razem jakąś elektronikę, na pewno tu przyjdę. Wam też polecam przejrzeć oferty i przy okazji przekonać się, że zakupy online wciąż mogą być wygodne i przejrzyste, o czym sama ostatnio trochę już zdążyłam zapomnieć.
