Curiosity odkrył zagadkowe formacje podczas przejazdu przez Valle Grande, szeroką dolinę znajdującą się na zboczach Mount Sharp w kraterze Gale. Wznosząca się na około 5,5 kilometra ponad dno krateru góra jest jednym z najważniejszych celów misji. Jej kolejne warstwy skalne zachowują zapis zmian, jakie zachodziły na Marsie miliardy lat temu, kiedy planeta była znacznie bardziej wilgotnym i aktywnym geologicznie światem.
Czytaj też: Marsjański łazik dostrzegł coś przypominającego meduzę. Dziwny obiekt pojawił się tylko na jednym zdjęciu
Jedno z zaobserwowanych zagłębień ma około centymetra średnicy. Mimo niewielkich rozmiarów formacje wzbudziły zainteresowanie zespołu odpowiedzialnego za misję, ponieważ różnią się od typowych niewielkich otworów spotykanych na powierzchni Marsa. Są stosunkowo szerokie i płytkie, a w ich pobliżu nie widać obiektów, które mogłyby wyjaśnić ich powstanie.
Na Marsie niewielkie zagłębienia mogą powstawać w stosunkowo prosty sposób. W skałach mogą znajdować się bardziej odporne na erozję kamienie lub mineralne konkrecje. Kiedy otaczający je materiał stopniowo ulega niszczeniu, takie fragmenty mogą ostatecznie wypaść, pozostawiając po sobie niewielkie wnęki. W przypadku nowych otworów instrumenty Curiosity nie uwieczniły jednak charakterystycznych pozostałości, które wskazywałyby na taki mechanizm.
Naukowcy postanowili więc przyjrzeć się im z bliska. Narzędzie MAHLI (Mars Hand Lens Imager) posłużyło do wykonania szczegółowych zdjęć powierzchni. Jednocześnie kamery Mastcam sfotografowały otoczenie z różnych perspektyw. Połączenie tych danych pozwoli stworzyć trójwymiarowe modele zagłębień i dokładnie określić ich kształt, głębokość czy rozmieszczenie.
Dopiero takie pomiary mają pomóc ustalić, co właściwie wydarzyło się w tym miejscu. Jedną z możliwości jest nieznany wcześniej proces erozyjny. Naukowcy nie wykluczają również, że nietypowa forma otworów może mieć związek z właściwościami chemicznymi lub fizycznymi skał, przez które obecnie przejeżdża łazik. Teren, który bada Curiosity, jest bardzo cenny z punktu widzenia historii Marsa. Łazik wcześniej przemierzał obszar charakterystycznych struktur przypominających pajęczynę. Zdaniem uczonych powstały one w wyniku procesów związanych z wodą gruntową, która miliardy lat temu przepływała przez skały. Obecnie Curiosity wspina się wyżej, badając kolejne, bogate w siarczany warstwy Mount Sharp.
Czytaj też: Pod powierzchnią Marsa sporo się dzieje. Dane sejsmiczne wyraźnie to pokazują
Zmiany obserwowane w skałach sugerują, iż środowisko, w którym powstawały, nie było jednorodne. Różnią się między sobą zarówno wyglądem, jak i odpornością na erozję. Zespół badawczy analizuje również ich skład chemiczny, aby ustalić, w jakich warunkach powstały. Tajemnicze otwory są więc kolejnym elementem większej układanki, choć nie ma obecnie dowodów na to, by miały jakikolwiek związek z aktywnością biologiczną. Najbardziej prawdopodobne jest naturalne wyjaśnienie związane z geologią Marsa, lecz na razie nie wiadomo, jaki dokładnie proces odpowiada za ich powstanie.
Źródło: Science Alert
