PlayStation VR 2 nie miały łatwego życia od początku. Najpierw dowiedzieliśmy się o braku wstecznej kompatybilności z PSVR, później o cenie (2999 złotych na premierę w lutym 2023 roku bez gry lub 3249 zł z Horizon Call of the Mountain), a potem biblioteka gier rozwijała się, ale bez mocnego wsparcia wizerunkowego ze strony Sony. Szacuje się, że sprzedaż gogli od Sony przekroczyła 5 milionów sztuk, co i tak nie jest złym wynikiem. Aby go osiągnąć, firma musiała udostępnić adapter do gogli dla komputerów osobistych.
Sony miewało w swojej przeszłości sprzęty, które spisywały się lepiej i gorzej, ale w obliczu rosnących kosztów elektroniki i spowolnieniu, a nawet zatrzymaniu produkcji, PS VR 2 może być ostatnim takim sprzętem dla marki.
Sony sprzedaje patenty. Skusi się na nie inny gracz rynku VR
Według informacji ZDNet Korea, w okresie od czerwca do września 2026 roku na amerykańskim rynku dokonano przejęcia 43 patentów związanych z rozszerzoną rzeczywistością. Wśród nich rozwiązania dotyczące nagłownych wyświetlaczy, różnych typów okularów XR oraz przetwarzania informacji na potrzeby zadań w rozszerzonej rzeczywistości. Sony przesyłało je do urzędu w latach 2010 – 2022, więc najpewniej były niezbędne także przy produkcji pierwszej generacji gogli.

Kto pokusił się na te patenty? Zgodnie ze zleceniem potwierdzającym, ich właścicielem zostanie Meta, a więc korporacja, która od czasu zakupu Oculusa intensywnie rozwija własne okulary. Oprócz najbardziej rozpoznawalnych współprac z Ray-Ban czy Oakley, oczkiem w głowie jest teraz Meta VR — okulary z wyświetlaczami Micro-OLED oparte na układzie Snapdragon Reality Elite.
Czytaj także: Gry z prompta. Google Playground zmieni tekst w rozgrywkę
Z kolei dla Sony ważniejsze jest zmniejszanie strat dzięki przenoszeniu technologii do urządzeń z innych kategorii, jak w przypadku współtworzonego z Siemensem headsetu SRH-S1. Kiedy firma z Japonii minimalizuje straty, Meta ma rosnące ambicje – przejęła ostatecznie 419 patentów, z czego 180 dotyczy amerykańskiego rynku, a reszta innych regionów świata.
Pożegnanie z PlayStation VR 2 – nic nie wskazuje na ambicje Sony w tej kategorii
Premiera Steam Frame w cenie 1059 dolarów pokazała, że świat akcesoriów do gier także obarczony jest podwyżkami, które motywuje kryzys na rynku podzespołów spowodowany zapotrzebowaniem branży AI. Sony, gdyby chciało spróbować sił z kontynuacją gogli PlayStation VR 2, musiałoby dobrze uzasadnić ich wartość. Biorąc pod uwagę, że ceny konsol niemal na pewno staną się jeszcze wyższe niż są obecnie, trudno spodziewać się masy chętnych dopłacających za akcesoria.
Sony może planować dla PlayStation 6 zupełnie inne rozwiązania. Mówi się o konsoli w wersji przenośnej — Project Canis mógłby powalczyć z rozwiązaniami od Steam, ASUS-a czy Nintendo. Obok niego miejsce miałaby zająć pełnoprawna, stacjonarna konsola PlayStation 6. Taki kierunek rozwoju platformy raczej nie zostawiałby wiele przestrzeni na to, by stworzyć gogle, jeśli weźmiemy pod uwagę potencjalne koszty dwóch osobnych sprzętów.
Przewiduje się, że PlayStation 6 w wersji portable będzie dość potężne, by radzić sobie z grami nowej generacji. Podobnie jak konsola stacjonarna ma otrzymać 24 GB RAM-u i grafikę o taktowaniu do 1650 MHz w trybie zadokowanym. Do tego procesor AMD z rdzeniami RDNA 5, by pozwolić na łatwe przeniesienie gier z konsoli stacjonarnej i by uzyskać zgodność z generowaniem klatek w ramach PSSR 3.0. Generowanie klatek będzie ważną częścią nowej generacji konsol. Gogle VR — niekoniecznie.

