Bakterie żywią się paliwem z wraków z II wojny światowej. Mikrobiologiczne rezerwuary w lagunie Chuuk zmieniają Pacyfik

Ponad 80 lat po zakończeniu walk na Pacyfiku dno oceanu wciąż kryje setki stalowych kadłubów okrętów z czasów II wojny światowej, w tym około 330 tankowców i zaopatrzeniowców paliwowych. W miarę jak korozja rozszczelnia zbiorniki, uwięzione w nich produkty naftowe powoli przedostają się do środowiska, tworząc grudki smoły i degradując lokalne łowiska oraz ekosystemy rafowe.
Bakterie żywią się paliwem z wraków z II wojny światowej. Mikrobiologiczne rezerwuary w lagunie Chuuk zmieniają Pacyfik

Zespół mikrobiologów pod kierunkiem Awei Bainivalu z University of the South Pacific na Fidżi wykazał jednak, że to silnie toksyczne środowisko nie jest sterylną pustynią. W badaniu opublikowanym na łamach prestiżowego czasopisma Marine Pollution Bulletin naukowcy dowiedli, że wyciekające paliwa stały się siedliskiem zaskakująco bogatych zbiorowisk bakteryjnych, wyspecjalizowanych w metabolizowaniu węglowodorów ropopochodnych.

Głównym poligonem badawczym stała się laguna Chuuk (historycznie znana jako atol Truk) w Mikronezji – główna baza japońskiej marynarki wojennej na południowym Pacyfiku, zniszczona w 1944 roku podczas amerykańskiej operacji lotniczej Hailstone. Na dnie laguny spoczywa około 200 000 ton wraków, z których nieustannie sączy się paliwo. 

Naukowcy pobrali próbki z dwóch zatopionych jednostek: tankowca Shinkoku Maru, z którego wydobywa się średnie paliwo olejowe bogatsze w lotne związki aromatyczne, oraz frachtowca zaadaptowanego do celów wojskowych Kiyosumi Maru, uwalniającego cięższy, lepki mazut zdominowany przez węglowodory trwałe. Pobrano również próbki z samej granicy faz na styku ropy i wody morskiej przy kadłubie Shinkoku Maru.

Sekwencjonowanie DNA ujawniło niezwykłą różnorodność biologiczną: zidentyfikowano mikroorganizmy należące do 42 typów, 107 klas, 249 rzędów, 432 rodzin, 1047 rodzajów oraz 1505 gatunków, przy zdecydowanej dominacji Proteobacteria. Wśród wykrytych drobnoustrojów znalazły się rodzaje takie jak Ralstonia, Sphingomonas oraz Corynebacterium – taksony znane ze zdolności do rozkładania węglowodorów i wykorzystywania ich jako źródła węgla oraz energii. Co istotne, skład mikrobiomu pobranego bezpośrednio z ropy różnił się od zbiorowiska zasiedlającego strefę graniczną woda-paliwo, co dowodzi, że mikrośrodowisko chemiczne wraku aktywnie selekcjonuje i kształtuje własne, unikalne zespoły mikroorganizmów.

Choć badanie skupiło się na identyfikacji genetycznej i nie mierzyło bezpośredniego tempa biodegradacji w warunkach in situ, odkrycie to rzuca nowe światło na problem historycznych zanieczyszczeń morskich. Jak podkreślają autorzy,zbiorniki wraków z okresu II wojny światowej funkcjonują jako naturalne rezerwuary bakterii węglowodoroklastycznych, przystosowanych do przetrwania w warunkach wielodekadowej ekspozycji na zanieczyszczenia naftowe. Zrozumienie struktury tych nisz ekologicznych dostarcza empirycznego punktu wyjścia do opracowania nowych strategii bioremediacji, w których rodzime, wyselekcjonowane przez naturę szczepy bakteryjne posłużą do neutralizacji tykających bomb ekologicznych na dnie Pacyfiku.

Napisane przez

Monika Wojciechowska

Redaktor
Najbliższe są mi tematy związane z technologią, gadżetami, nowoczesnym AGD i motoryzacją. Interesują mnie rozwiązania, które nie tylko dobrze wyglądają na papierze, ale przede wszystkim realnie wpływają na komfort, wygodę i sposób, w jaki korzystamy z technologii na co dzień. Ukończyłam studia dziennikarskie oraz szkolenia z zakresu sztucznej inteligencji. Prywatnie uwielbiam gry i muzykę.