Nowy miniksiężyc Ziemi. Planetoida 2026 QQ8 tymczasowym satelitą naszej planety

Ziemia przechwyciła grawitacyjnie nową planetoidę bliską Ziemi, która pozostanie na jej orbicie przez cały okres zbliżających się świąt Bożego Narodzenia. Obiekt oznaczony symbolem 2026 QQ8 został po raz pierwszy zaobserwowany w sierpniu 2026 roku, choć obliczenia orbitalne wykazały, że wszedł na orbitę wokółziemską już w kwietniu.
Nowy miniksiężyc Ziemi. Planetoida 2026 QQ8 tymczasowym satelitą naszej planety

Oficjalny komunikat o odkryciu wydało w czwartek, 29 października, Minor Planet Center działające pod egidą Międzynarodowej Unii Astronomicznej (IAU). Pobyt kosmicznego gościa ma jednak charakter ściśle tymczasowy – miniksiężyc utrzyma się w grawitacyjnym uścisku Ziemi do grudnia, by ostatecznie uwolnić się i powrócić na orbitę heliocentryczną na początku 2027 roku.

Astronomowie zrekonstruowali trajektorię 2026 QQ8, ustalając, że okres jego obiegu wokół Słońca wynosi 359 dni,czyli około 0,98 roku ziemskiego. Obiekt ten zbliża się do Ziemi regularnie, mniej więcej raz na dekadę, jednak podczas tegorocznego przelotu znalazł się na tyle blisko, że ziemskie pole grawitacyjne zdołało tymczasowo zmienić jego tor ruchu. Z wyliczeń Minor Planet Center wynika, że w punkcie największego zbliżenia planetoida znajdzie się w odległości około 568 000 kilometrów od środka Ziemi. Jest to dystans o około 177 000 km większy niż średnia odległość dzieląca nas od Księżyca.

Choć 2026 QQ8 ma zaledwie około 2 metrów średnicy – co oznacza, że w przypadku ewentualnego wejścia w atmosferę uległby całkowitej ablacji i dezintegracji na dużej wysokości – to na tle innych ciał tego typu uchodzi za obiekt ponadprzeciętnie duży. Opublikowane na początku tego roku modele teoretyczne wskazują bowiem, że typowy tymczasowy satelita Ziemi mierzy zaledwie około 75 centymetrów średnicy.

Te same analizy statystyczne określają średni czas trwania takiego przechwycenia na około dziewięć miesięcy, co idealnie pokrywa się z harmonogramem obecnego obiektu: od wejścia w kwietniu 2026 roku po przewidywane opuszczenie układu w styczniu 2027 roku.

Czytaj także: Wokół Ziemi krąży tajemniczy obiekt. Jego orbita trwa zaskakująco długo

Mechanizm stojący za tym zjawiskiem wynika ze specyfiki grawitacyjnego problemu trzech ciał, w którym grawitacja Słońca i Ziemi wzajemnie modulują trajektorię przelatującego obiektu. Gdy mała planetoida porusza się po orbicie heliocentrycznej niemal identycznej z ziemską, jej prędkość względna względem naszej planety spada do zaledwie kilkuset metrów na sekundę. 

W sprzyjających warunkach geometrycznych obiekt może prześlizgnąć się przez strefę punktów libracyjnych (Lagrange’a) prosto w sferę Hilla Ziemi, gdzie ujemna energia geocentryczna zmusza go do wykonania jednej lub kilku pętli wokół naszej planety, zanim kolejne perturbacje słoneczne wypchną go z powrotem na samotną orbitę okołosłoneczną.

Przechwytywanie tzw. minimiężyców, czyli tymczasowych satelitów, nie jest zjawiskiem odosobnionym. Zeszłoroczne badania sugerują, że w dowolnym momencie wokół naszej planety może krążyć nawet do sześciu takich drobnych ciał jednocześnie, przy czym znaczna ich część to odłamki wybite w przeszłości z powierzchni samego Księżyca w wyniku uderzeń meteorytowych. Symulacje dynamiczne dowodzą ponadto, że gdyby Ziemia zdołała przechwycić nieco większą planetoidę o średnicy rzędu 3 metrów, stabilność takiego układu mogłaby wzrosnąć wykładniczo, pozwalając obiektowi krążyć wokół naszej planety przez okres od 10 do nawet 20 lat.

Napisane przez

Monika Wojciechowska

Redaktor
Najbliższe są mi tematy związane z technologią, gadżetami, nowoczesnym AGD i motoryzacją. Interesują mnie rozwiązania, które nie tylko dobrze wyglądają na papierze, ale przede wszystkim realnie wpływają na komfort, wygodę i sposób, w jaki korzystamy z technologii na co dzień. Ukończyłam studia dziennikarskie oraz szkolenia z zakresu sztucznej inteligencji. Prywatnie uwielbiam gry i muzykę.