Od biwaku po domowe awarie. Seria Oscal Powermax tanieje nawet o ponad tysiąc złotych

Kiedy temperatura za oknem spada, a jesienne wiatry zaczynają testować trwałość linii elektrycznych, temat niezależności energetycznej powraca. Dla wielu osób ta opcja już dawno przestała się kojarzyć z miłośnikami kempingów, choć to oni najczęściej wciąż sięgają po przenośne stacje zasilania, szukając spokoju, komfortu i możliwości kontynuowania pracy niezależnie od tego, gdzie się znajdują.
Od biwaku po domowe awarie. Seria Oscal Powermax tanieje nawet o ponad tysiąc złotych

Naprzeciw tym potrzebom wychodzi marka Oscal, która między 2 a 19 listopada 2026 roku przygotowała potężną akcję rabatową na całą swoją flagową linię przenośnych stacji zasilania Powermax. Używając specjalnych kodów rabatowych, wybrane modele można zgarnąć z oszczędnością sięgającą od kilkuset do nawet ponad tysiąca złotych.

Oscal Powermax 1200 – mobilny model w teren i na biwak

Podstawowy i bardzo poręczny model Oscal Powermax 1200 został zaprojektowany z myślą o osobach, które nie chcą rezygnować z wygód podczas wypadów pod namiot, wyjazdów kamperem czy plenerowych seansów filmowych. Wewnątrz pancernej obudowy (spełniającej normę odporności na kurz i zachlapania IP65 oraz wykonanej z ognioodpornych materiałów) ukryto akumulator LiFePO4 o pojemności 768 Wh i generator o mocy 1200 W. Sprzęt pozwala na ciągłe zasilanie turystycznej lodówki przez 10 godzin lub ponad 30-krotne naładowanie smartfona. Dzięki czystej fali sinusoidalnej oraz 10 funkcjonalnym portom wyjściowym (w tym dwóm szybkim portom USB-C o mocy 100 W i trzem gniazdom AC), stacja bez kłopotu udźwignie również delikatną elektronikę i laptopy.

Ogromnym atutem urządzenia jest tempo odzyskiwania energii. Podłączone do tradycyjnego gniazdka ładuje się do pełna w zaledwie 1,5 godziny, a na szlaku można wykorzystać panele słoneczne lub gniazdo samochodowe. Podczas pracy stacja generuje hałas na poziomie zaledwie 56 dB, a wbudowany ekran LCD i aplikacja mobilna pozwalają stale kontrolować poziom naładowania.

W ramach aktualnej promocji cenę tego modelu obniżono z regularnych 1 708,14 zł do kwoty 1 141,59 zł. Aby skorzystać ze zniżki, podczas składania zamówienia wystarczy użyć kodu rabatowego PLD1156, a cena natychmiast się obniży.

Oscal Powermax 1800 SE – szybki asystent i strażnik domowego AGD

Dla poszukujących optymalnego kompromisu między mobilnością a potężniejszym zapasem energii powstała stacja Powermax 1800 SE. Oferuje ona ogniwa litowo-żelazowo-fosforanowe trzeciej generacji o pojemności 1024 Wh, gwarantujące ponad 3500 cykli pracy. Przekłada się na około 10 lat bezpiecznego użytkowania, choć wiadomo, wszystko zależy od częstotliwości ładowania i rozładowywania. Urządzenie oferuje stałą moc 1800 W (oraz skokową aż do 3600 W), dzięki czemu bez trudu zasili nawet bardziej wymagający sprzęt domowy, taki jak piekarnik, suszarka do włosów czy elektronarzędzia. Całość waży przy tym bardzo rozsądne 15,5 kg i ma też wygodną rączkę do przenoszenia.

Jedną z najważniejszych cech tego modelu jest funkcja awaryjnego zasilania UPS o błyskawicznym czasie reakcji wynoszącym zaledwie 0,01 sekundy. W przypadku nagłego zaniku prądu w sieci, stacja przełącza się na zasilanie bateryjne w ułamku sekundy, chroniąc przed wyłączeniem komputery, routery oraz sprzęt medyczny. Podładowanie z sieci do pełna trwa 1,7 godziny, a przy użyciu paneli słonecznych o mocy do 800 W czas ten skraca się do 1,5 godziny.

W trwającej promocji stacja Powermax 1800 SE potaniała z 1 976,38 zł do 1 225,19 zł przy użyciu kodu zniżkowego PLD1156.

Oscal Powermax 2400 Pro – modułowa potęga z twistem

Model Powermax 2400 Pro wprowadza przenośne elektrownie na zupełnie nowy poziom uniwersalności. Bazowa pojemność wynosząca 2016 Wh oraz moc wyjściowa 2400 W (z mocą szczytową 4800 W) pozwalają zaspokoić zapotrzebowanie 99% urządzeń gospodarstwa domowego. Prawdziwa przewaga tego modelu tkwi jednak w możliwościach rozbudowy, bo dzięki bezprzewodowemu podłączaniu dodatkowych baterii BP2400 Pro, pojemność zestawu można zwiększyć aż do 22 176 Wh, co pozwala na przetrwanie nawet dwutygodniowego braku prądu.

Inżynierowie wyposażyli też ten model w potężny, podwójny głośnik o mocy 25 W + 10 W generujący dźwięk o natężeniu 130 dB. Brzmi jak dziwny dodatek, ale w sumie, skoro już zabieramy stację w plener, może przydać się tam także jako centrum rozrywki. Łącznie do dyspozycji użytkownika oddano aż 16 portów wyjściowych, bezprzewodowe ładowanie smartfona oraz ultraszybkie ładowanie słoneczne, które pozwala nabić baterię do 80% w 1,2 godziny.

Standardowa cena tej stacji wynosi 2 905,39 zł, ale z kodem rabatowym PLD1177 można ją kupić za 2 595,39 zł.

Oscal Powermax 3600 SE – zabezpieczenie dla całego domu bez żadnych kompromisów

Oscal Powermax 3600 SE to stacja stworzona z myślą o najtrudniejszych wyzwaniach i długotrwałych awariach zasilania. Ogromna pojemność 3600 Wh połączona ze stałą mocą 3600 W (i 7200 W mocy chwilowej) gwarantuje nieprzerwaną pracę lodówek, kuchenek mikrofalowych, a nawet profesjonalnych elektronarzędzi na placu budowy. Zastosowany tu przełącznik UPS reaguje w czasie od 5 do 8 milisekund, nie dając podłączonym aparatom medycznym czy serwerom nawet szansy na odczucie przerwy w dostawie energii.

Trwałość tego modelu też zasługuje na uznanie – zastosowane ogniwa LiFePO4 klasy EV zapewniają 25 lat codziennej eksploatacji, a obudowa jest odporna na upadki z wysokości 0,8 metra oraz pracę w skrajnych temperaturach od -20°C do 55°C. Łącznie na obudowie osadzono 14 gniazd wyjściowych, a 8 różnych metod ładowania umożliwia napełnienie baterii do 80% w niespełna godzinę (0,96 h) przy wykorzystaniu podwójnego zasilania.

W listopadzie cenę tej zaawansowanej stacji obniżono z 5 847,94 zł do 4 722,39 zł, oczywiście przy użyciu kodu promocyjnego PLD1177.

Blackview Oscal Powermax 6000 – potwór do zadań specjalnych

Na szczycie gamy produktowej stoi reprezentacyjny gigant – Blackview Oscal Powermax 6000. Wygenerowanie niesamowitej mocy 6000 W (oraz 9000 W mocy szczytowej) ze stałej pojemności 3600 Wh, z opcją rozbudowy aż do porażających 57,6 kWh, pozwala na pracę całkowicie poza siecią. Ciekawie wygląda fakt, że stacja oferuje wyjście 120 V/240 V z podziałem na fazy, co umożliwia bezproblemowe uruchomienie ciężkiego sprzętu AGD i maszyn wymagających wyższego napięcia.

To też konstrukcja odporna na wstrząsy, zachlapania i ogień, wyposażona w 14 portów (w tym złącza Anderson oraz gniazda samochodowe 120 W). Ładowanie o mocy 3000 W pozwala naładować akumulator do 80% w zaledwie 69 minut, przy czym sprzęt obsługuje nawet zasilanie ze stacji ładowania pojazdów elektrycznych, jak i małych turbin wiatrowych.

Standardowo ten flagowy potwór kosztuje 7 725,47 zł, jednak wpisując kod rabatowy PLD1177, przy zakupie w dniach 2–19 listopada obniżymy cenę do 6 148,59 zł.

Napisane przez

Joanna Marteklas

Redaktor
Zajmuję się tematyką nowych technologii i ich wpływu na codzienne życie. Piszę o cyfrowej kulturze, innowacjach oraz trendach zmieniających sposób, w jaki pracujemy i komunikujemy się ze sobą. Szczególnie interesuje mnie relacja między rozwojem technologii a współczesną popkulturą. W wolnych chwilach zakopuję się w książkach i komiksach — najczęściej w fantastyce i wuxia.