Problem jest stary jak sam Bluetooth – wybór między przyzwoitym dźwiękiem a możliwością użycia mikrofonu. Dotyczy to milionów osób na całym świecie, które podczas grania czy rozmów musiały dotąd akceptować drastyczny spadek jakości. Obecny system oferuje dwa profile działania, każdy z istotnymi ograniczeniami. Z jednej strony mamy profil A2DP zapewniający dobrą jakość audio, ale uniemożliwiający korzystanie z mikrofonu. Z drugiej – profil HFP pozwalający na rozmowy, ale redukujący dźwięk do żałosnego mono o częstotliwości zaledwie 8-16 kHz.
W praktyce gracze w tytułach takich jak Forza Horizon 5 tracili nie tylko jakość, ale i przestrzenność dźwięku. Microsoft postanowił to zmienić dzięki implementacji technologii LE Audio w nadchodzącej aktualizacji Windows 11. Nowa architektura ma zastąpić przestarzałe profile elastycznymi rozwiązaniami, umożliwiającymi jednoczesne transmitowanie wysokiej jakości dźwięku stereo i korzystanie z mikrofonu.
Kluczową poprawką jest wprowadzenie super szerokopasmowego dźwięku z częstotliwością próbkowania 32 kHz podczas rozmów. To niemal pełne pokrycie słyszalnego zakresu dla ludzkiego ucha, co powinno wyeliminować charakterystyczne „przytłumienie” głosu znane z obecnych rozwiązań. Dla porównania, dotychczasowe próbkowanie jednokierunkowe sięgało maksymalnie 16 kHz.
Najbardziej odczuwalna zmiana czeka graczy – włączenie czatu głosowego nie będzie już oznaczało nagłego pogorszenia jakości dźwięku. Użytkownicy zachowają pełne stereo w jakości super szerokopasmowej, co znacząco wpłynie na immersję podczas rozgrywki. Równie istotna jest integracja Spatial Audio przez Bluetooth w Microsoft Teams. Dzięki LE Audio głos każdego uczestnika spotkania będzie pochodził z miejsca, gdzie znajduje się jego wideo na ekranie, imitując naturalne rozmowy przy stole konferencyjnym.
Aby skorzystać z nowych możliwości, potrzebne będzie kilka elementów. Podstawowym wymogiem jest Windows 11 w wersji 24H2 oraz słuchawki lub zestaw głośnomówiący obsługujący Bluetooth LE Audio. Warto przy tym zaznaczyć, że nie wszystkie urządzenia wspierające Bluetooth LE automatycznie obsługują również LE Audio – to ważna informacja dla osób planujących zakupy.
Microsoft rozpoczął testowanie technologii na początku 2025 roku w kompilacjach Insider. Firma współpracuje z producentami komputerów i urządzeń audio, aby zapewnić szerokie wsparcie. Aktualizacje sterowników mają pojawić się jeszcze w tym roku, a nowe komputery wprowadzane na rynek pod koniec 2025 roku będą fabrycznie obsługiwać LE Audio.
Plany sięgają nawet dalej – w przyszłych aktualizacjach Windows firma zamierza wprowadzić odtwarzanie dźwięku w jakości CD podczas czatów głosowych i połączeń, nawet przy jednoczesnym korzystaniu z mikrofonu. Brzmi imponująco, though pozostaje pytanie o realną implementację i kompatybilność. Nowa technologia LE Audio w Windows 11 to odpowiedź na realne potrzeby użytkowników. Po latach frustrujących kompromisów między jakością dźwięku a funkcjonalnością mikrofonu, Microsoft proponuje rozwiązanie, które teoretycznie zadowoli obie strony. Pytanie tylko, jak szybko producenci sprzętu nadążą za these ambitions i czy użytkownicy będą skłonni zaktualizować swoje urządzenia. Patrząc realnie, pełne wdrożenie i adopcja pewnie potrwają dłużej, niż byśmy chcieli, ale kierunek zmian jest zdecydowanie właściwy.