Jesteśmy wychowani w specyficzny sposób – za jedno z najważniejszych osiągnięć homo sapiens – sztukę i kulturę każą nam płacić i to słono. A, że człowiek jeść i spać musi, tak jak i płacić podatki od wynajmowanego lokum, czy też za możliwość wspierania (toczonego zazwyczaj rakiem korupcji) organizmu państwa VAT-em – kultura i sztuka idzie zazwyczaj w kąt, szczególnie w sytuacjach kryzysowych.