PS Vita już na starcie próbowała pokazać potencjał drzemiący w zabawie z rozszerzoną rzeczywistością. Jednak takie tytuły jak Reality Fighters, Little Deviants czy Table Soccer nie do końca się sprawdziły. Dużym minusem jest słaba jakość kamery w konsoli, która nie pomaga w integracji naszego otoczenia z elementami wirtualnego świata. Dodatkowo gry AR – to tyczy się także produkcji na smartfony – są zazwyczaj na tyle nudne i mało rozwinięte, że potrafią nas zainteresować tylko na parę minut. Bałam się, że w przypadku “Otwórz Mnie” będzie podobnie. W końcu ile można otwierać pudełka…