Japońscy naukowcy stworzyli 20-krotnie szybsze Wi-Fi

Połączenia bezprzewodowe nigdy nie były zbyt szybkie. Choć przeważnie w pełni wystarczają do korzystania z połączenia Internetowego, problem zaczyna się, gdy chcemy coś przesłać z jednego komputera na drugi – przez sieć LAN.

Wtedy okazuje się, że transfer dużych plików odbywa się potwornie wolno i dosyć szybko zastanawiamy się gdzie zostawiliśmy kabel sieciowy. Na szczęście nie tylko my jesteśmy nie do końca zadowoleni z wydajności sieci Wi-Fi, bowiem japońscy naukowcy właśnie pobili nowy rekord w bezprzewodowym przesyłaniu plików.

Udało się to dzięki czemuś, co ludzie w białych fartuchach nazywają pasmem „T-ray”. To część częstotliwości pomiędzy 300 GHz, a 3 THz. Zakres zbliżający się do dalekiej podczerwieni, który jeszcze nie został uregulowany i mógłby w przyszłości stanowić pasmo sieci Wi-Fi. Obecnie jest to 2,4-5 GHz.

Badania miały miejsce w Tokyo Institute of Technology. Opracowano tam sprzęt mogący przesyłać dane z szybkością 3 Gb/s, czyli blisko 20 razy więcej od obecnych sieci bezprzewodowych. Wszystko działo się w paśmie 542 GHz. Więcej na ten temat możecie przeczytać

pod tym adresem

.

Oczywiście wszystko jest wciąż tylko pomysłem, a nie technologią, którą można wdrożyć już teraz. Ponadto terahercowe Wi-Fi będzie mogło pracować tylko na odległość kilkudziesięciu metrów. Przy wyczynach naukowców nadchodzący standard 802.11ac już wydaje się przestarzały. Będzie oferował transfery na poziomie 1,3 Gb/s, co znając życie da rzeczywiste transfery na poziomie kilkuset megabitów na sekundę.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.