Bardziej rozbudowane, ale płatne wersje demo od EA

EA utrudnia wystawianie złych ocen swoim grom

Graczom zupełnie to nie przeszkadza...

A działa to tak: Dungeon Keeper, jak większośc mobilnych aplikacji co jakiś czas prosi użytkownika o ocenę gry, która zostanie opublikowana w Google Play. Norma, wszyscy to znamy. Jednak EA postanowiło wprowadzić pewne, nowe rozwiązanie: w przypadku wystawienia oceny 5/5 gwiazdek, proces przebiega normalnie i gracz przenoszony jest na stronę Google Play. Jeśli jednak ktoś ośmieli się dać Dungeon Keeperowi 4 lub mniej gwiazdek, cały proces wygląda zgoła inaczej: zamiast przekierowania na stronę sklepu, naszym oczom ukazuje się formularz poczty elektronicznej, dzięki czemu swoje zastrzeżenia co do gry można przesłać bezpośrednio do jej dewelopera. Jednak nie da się ich opublikować na stronie Google Play…

Oczywiście można „ręcznie” odwiedzić stronę sklepu, wyszukać tam Dungeon Keeper i opublikować swoją recenzję bez jakiegokolwiek problemu. Jednak w świecie, w którym sukces aplikacji mobilnych w dużej mierze zależy od publicznych recenzji użytkowników, takie działania EA to jak znaczenie kart.

Oczywiście, kiedy napisała o tym redakcja portalu Gamasutra, o całej sprawie stało się głośno, a firma EA znów znalazła się w centrum krytyki. Zresztą zobaczcie sami:

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News