Piloci najpierw spędzają długie godziny na “odpicowywaniu” swojego drona – dopasowują do niego kamery i ozdabiają np. kolorowymi diodami LED. Po ustawieniu maszyn na linii startu piloci zakładają gogle VR, na które to streamowany jest obraz z kamery drona. W ten sposób mogą poczuć się jakby sami lecieli w dronie. Rozpędzone do prędkości 96 km/h maszyny ścigają się po wcześniej zaprojektowanym torze i – z pewnością – nieźle podnoszą swoim pilotom adrenalinę.
Powyżej możecie zobaczyć dokładnie to, co widzą piloci podczas wyścigu. Trzeba przyznać, że wygląda to na naprawdę fajną zabawę. Co ciekawe życzenie Darrena może szybko się ziścić. Już w przyszłym miesiącu w USA będą organizowane wyścigi dronów,w których pula nagród wyniesie 25 tys. dolarów.
![Wyścigi dronów w klimatach NFS Underground [wideo]](/_next/image?url=https%3A%2F%2Fkonto.chip.pl%2Fwp-content%2Fuploads%2F2015%2F06%2F000000000000DWEfs9kN9Xi2urruTp3j.jpg&w=640&q=90)