Mechaniczny homo sapiens

Cyborgi to wciąż głównie sfera fantastyki naukowej, ale współczesne technologie, wyrafinowana elektronika w połączeniu z nowymi, wytrzymałymi materiałami pozwalają wspomóc człowieka w zadaniach, których wykonanie wyłącznie siłami własnego organizmu byłoby co najmniej wyjątkowo trudne.

W Szwajcarii w październiku przyszłego roku zostaną zorganizowane zawody Cybathlon, w których wezmą udział niepełnosprawni sportowcy. Nie chodzi jednak o imprezę typu paraolimpijskiego, lecz swego rodzaju pierwsze w historii zawody cyborgów. Będzie to w istocie konkurs na robota najefektywniej wspomagającego ludzi niepełnosprawnych. Jak twierdzi Markus Rehm, niemiecki niepełnosprawny (ma amputowaną prawą nogę) lekkoatleta, który może poszczycić się tegorocznym rekordem w skoku w dal wśród paraolimpijczyków (Niemiec skoczył aż 8,24 m), nowoczesna technologia może nie tylko naprawić nasze ciała, ale również je udoskonalić. Wyniki sportowca okazały się na tyle dobre, że Niemieckie Stowarzyszenie Lekkiej Atletyki zabroniło mu udziału w Mistrzostwach Europy, a jako powód podano, iż przez swoją protezę zdobyłby nieuczciwą przewagę nad pełnosprawnymi sportowcami, choć proteza niemieckiego sportowca nie zawiera żadnych silników ani komputerowych układów.
Egzoszkielety, protezy oka, wspomagacze mózgu, sterowanie myślami – na całym świecie laboratoria naukowe pracują nad wytworzeniem sztucznych narządów i kończyn, które nie tylko z powodzeniem zastępują utracone biologiczne odpowiedniki, ale przewyższają je funkcjonalnie. Droga do pełnej symbiozy biologicznej i mechanicznej jest jeszcze długa, niemniej pokazujemy, co już dziś jest możliwe i czego się spodziewać w najbliższych latach.

Proteza ręki niczym z „Gwiezdnych Wojen”

DEKA Arm System to jedna z najbardziej zaawansowanych protez dłoni i przedramienia. „Ręka Luke’a” jak ją nazwano (gdyż nieodmiennie kojarzy się ze sztuczną ręką jednego z głównych bohaterów sagi pt. „Gwiezdne wojny”) potrafi konwertować impulsy nerwowe wysyłane przez mózg i sterujące kończyną. Urządzeniu daleko jeszcze do precyzji prawdziwej dłoni, niemniej proteza jest na tyle dokładna, że bez problemu za jej pomocą można chwycić surowe jajko, nie uszkadzając go. Rozwój urządzenia był wspierany przez amerykańską agencję DARPA.

Siedmiopalczasty robot

Dla tych, którzy zawsze chcieli mieć dwa dodatkowe palce, naukowcy z MIT opracowali robota umożliwiającego człowiekowi dysponowanie siedmiopalczastą dłonią. Dwa dodatkowe palce są połączone z czujnikami umieszczonymi w nakładanej na rękę specjalnej rękawicy i potrafią pracować niezależnie, można im np. zlecić… otwieranie butelek.

Cyborg perkusista

Jason Barnes to perkusista potrafiący grać znacznie szybciej od wielu kolegów po fachu. Pomaga mu

w tym zrobotyzowana proteza trzymająca jedną z dwóch pałeczek. Wbudowany algorytm muzyczny

pozwala improwizować i tworzyć własne rytmy na podstawie odtwarzanego zegara.

Sztuczna siatkówka

Naukowcy z monachijskiego Uniwersytetu Technicznego do budowy prototypu sztucznej siatkówki starają się wykorzystać grafen, który ich zdaniem zapewnia optymalne parametry związane z przesyłem sygnałów do nerwu wzrokowego.

Telepatyczny Google Glass

Wyobraź sobie specyficzną wersję Google Glass, w której – aby zrobić zdjęcie – wystarczy o tym pomyśleć. Taki projekt już istnieje. Firma NeuroSky Mindwave opracowała specjalny czujnik fal mózgowych, który w połączeniu z gadżetem wyszukiwarkowego giganta umożliwia wywoływanie poszczególnych funkcji myślami.

Ramię robota sterowane myślami

Już w 2012 roku na Uniwersytecie w Pittsburghu przeprowadzono zakończony sukcesem eksperyment. Niemal całkowicie sparaliżowana kobieta, której umysł za pomocą dwóch elektrod podłączono do zrobotyzowanego ramienia, była w stanie wyłącznie za pomocą własnych myśli nakierować sterowane przez nią urządzenie tak, by samodzielnie zjeść kawałek czekolady, który do ust włożyła jej właśnie sterowana jej myślami ręka robota.

Komórka ładowana tarciem

Na Uniwersytecie Pekinie też opracowano generator wykorzystujący ludzi jako źródło energii. W tym przypadku rozwiązanie ma ułatwić m.in. ładowanie urządzeń przenośnych. Użytkownik poprzez pocieranie palcem odpowiedniego miejsca na wyświetlaczu tworzy ładunki elektrostatyczne, które następnie są przesyłane za pośrednictwem specjalnych elektrod do tylnej części urządzenia i znajdującego się tam akumulatora

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.