Służby od dawna uważnie śledzą ruch w internecie, wyławiając nietypowe zachowania. Przestępcy co prawda szyfrują dane i używają tzw. anonimowych sieci, ale to daje im tylko złudne poczucie bezpieczeństwa. Łatwiej lub trudniej, ale prawie każdą aktywność w sieci da się wytropić. Natomiast narzędzia do internetowego “kamuflażu” czasem usypiają czujność osób, które mają złe zamiary. Miesiąc temu pisaliśmy w CHIP-ie o FBI, które zatrzymało stalkera, zdobywając ważne dane z serwerów PureVPN. | CHIP
Zamówił przez internet bombę… i podał nazwisko
09.11.2017|Przeczytasz w 1 minutę
