Złe stosunki USA z Chinami mogą uderzyć w Apple

Tim Cook spotka się w środę z prezydentem Stanów Zjednoczonych, Donaldem Trumpem, w sprawie wojny handlowej z Chinami. Napięcia pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem mogą zaszkodzić Apple.

Amerykański producent m.in. iPhone’ów może stracić lukratywny, chiński rynek, ale nie tylko. Apple korzysta z chińskich fabryk. Z tego powodu dalsze zaostrzanie stosunków pomiędzy oboma krajami może ograniczyć możliwości produkcyjne koncernu. Wszystko przez to, że władze USA chcą podnieść cło na towary importowane z Chin, których wartość szacowana jest na 150 miliardów dolarów. Prezes Apple obawia się, że Chiny odpowiedzą w ten sam sposób, co oznaczałoby nałożenie dodatkowych opłat na wszystkie towary jakie amerykańskie firmy eksportują do Chin.

USA nie tylko podnoszą cła, ale również blokują dostęp chińskim firmom do amerykańskiego rynku. Najlepszym przykładem jest zablokowanie sprzedaży smartfonów Huawei przez amerykańskich operatorów pod pretekstem szpiegostwa. Z kolei tydzień temu Departament Handlu Stanów Zjednoczonych nałożył 7 letni zakaz sprzedaży kluczowych technologii chińskiemu producentowi urządzeń mobilnych ZTE. W tym wypadku według amerykańskich władz powodem było niewywiązanie się z porozumienia przez chiński koncern.

Złe stosunki pomiędzy oboma krajami nie służą interesom, co zauważają już teraz amerykańscy przedsiębiorcy. Z jednej strony nowe przepisy chronią chociażby amerykański rynek smartfonów, na którym Huwaei, czyli trzeci na świecie producent tych urządzeń praktycznie nie istnieje. Z drugiej mogą przyczynić się do ograniczenia produkcji i spadku wpływów z eksportu. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.