world of warcraft

Rok więzienia za atak na serwery gry World of Warcraft

Fot. blizzard
Calin Mateias, 38-letni haker z Rumunii, został skazany przez amerykański sąd na rok pozbawienia wolności za przeprowadzenie ataków DDOS na europejskie serwery popularnej gry MMORPG.

Calin Mateias tak bardzo angażował się w wieloosobową grę Blizzarda – World of Warcraft – że nie mógł znieść sytuacji, w której jego rywale okazywali się od niego lepsi. Dlatego pomiędzy lutym, a wrześniem 2010 roku mężczyzna przeprowadzał ataki DDoS, które uniemożliwiały zalogowanie się do gry europejskim graczom. W wyniku jego działania tysiące graczy pozbawionych zostało przyjemności z gry, za którą opłacali abonament. Blizzard zaś próbując naprawić sytuację stracił około 30 tysięcy dolarów.

W listopadzie 2017 roku mężczyzna został poddany ekstradycji i trafił do aresztu w USA. Teraz zakończył się proces, w którym sąd, poza nałożeniem na hakera kary finansowej będącej równowartością poniesionych przez twórców gry strat, skazał go także na rok pozbawienia wolności. Wcześniej mężczyzna był także oskarżony o udział w ataku hakerskim na amerykański sklep komputerowy Ingram Micro, jednak sprawa została umorzona z uwagi na aktualny wyrok.

Siódme rozszerzenie do gry o nazwie „Battle for Azeroth” będzie miało premierę 14 sierpnia 2018 roku. (fot. Blizzard)

Nie jest to pierwszy przypadek skazania hakera, który obrał sobie za cel grę wideo, niekoniecznie World of Warcraft. Na początku miesiąca pisaliśmy o grupie programistów, którzy tworzyli cheaty do popularnej gry multiplayer „PUBG”. Oprócz nielegalnego wykorzystywania modyfikacji w grze rozprowadzali oni także złośliwe oprogramowanie typu ransomware. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.