TEST: Radeon RX 590, czyli Polaris raz jeszcze

Wydawać by się mogło, że skoro Nvidia pracuje nad kolejnymi generacjami kart graficznych, to AMD zawalczy o rynek wypuszczając coś nowego i bardzo wydajnego. Tymczasem strategia "czerwonych" jest zupełnie inna. AMD, kierując się najwyraźniej zdrowym rozsądkiem, odświeża z niezłym skutkiem Polarisa.

W skrócie

  • wysoka wydajność w Full HD
  • popularność monitorów z FreeSync sprawia, że to jej kolejny atut
  • w końcu można całkiem nieźle podkręcić Radeona
  • dużo droższa, a tylko nieznacznie szybsza niż Radeon RX 580
  • do wyższych rozdzielczości wskazana jest już raczej silniejsza karta

Radeon RX 590 to wydajna karta graficzna, za którą nie zapłacimy dużo. Do grania w Full HD wystarczy w zupełności. Silniejsza niż GeForce GTX 1060 6 GB, kosztująca przy tym mniej więcej tyle samo. Jej najsilniejszym konkurentem może być Radeon RX 580, a więc karta nieco starsza, za to tańsza, oferująca wprawdzie niższą wydajność, ale również wystarczającą do gier w Full HD.

Wystarczy spojrzeć w statystyki Steama, by zauważyć pewną prawidłowość: stosunkowo niewielu graczy korzysta z najmocniejszych kartach graficznych. Większość używa raczej modeli ze średniej półki. Niewielu wybiera także układy AMD. I to o nich postanowiła zawalczyć firma. Nowy Radeon RX 590 powstał bowiem w jednym tylko celu: by obalić „króla gier na Steam”, obecnego już w pięciu różniących się od siebie znacząco wersjach GeForce’a GTX 1060.

Polaris po raz kolejny

AMD wybrało ciekawe rozwiązanie. Wciąż sprawna architektura AMD Polaris, znana z Radeonów RX 400 oraz RX 500 nie jest już, mówiąc delikatnie, nowa. W segmencie średnim liczy się jednak wydajność przeliczona wprost na złotówki. AMD słusznie założyło, że jeżeli gracz może wybrać między najnowszą kartą, której opracowanie kosztowało olbrzymie pieniądze a modelem korzystającym ze starszej technologii, ale wciąż obsługującym aktualne API DirectX 12, to lepiej, także z perspektywy portfela gracza, postawić na sprawdzonego konia. Tak też się stało i w Radeonie RX 590 znajdziemy Polarisa. To w teorii „ten sam” układ co np. w Radeonach RX 400. I tu muszę pochwalić AMD za politykę nazewnictwa. Mimo zmian, których dokonano, „czerwoni” nie usiłują nam wcisnąć bajki o zupełnie nowej architekturze. Tak, to jest Polaris. Pod koniec 2018 roku. I tak, nadal działa nieźle.

Zmiany w GPU

Jeżeli karta korzysta z tej samej architektury co poprzednicy, to jakie zmiany zaszły w GPU, by w ogóle można było go nazywać nowym produktem? Przede wszystkim AMD przeniosło dotychczasowego Polarisa w proces technologiczny 12 nm. W związku z lepszą termiką pracy układu graficznego „czerwoni” zdecydowali się na podniesienie częstotliwości. Dość znacząco.

AMD
Radeon RX 590
AMD
Radeon RX 580
AMD
Radeon RX 570
AMD
Radeon RX 480
ArchitekturaPolarisPolarisPolarisPolaris
Litografia12 nm14 nm14 nm14 nm
SP2304230420482304
ROP32323232
Jednostki teksturujące
144144128144
Taktowanie rdzenia
1469 MHz
1545 MHz (Boost)
1257 MHz
1340 MHz (Boost)
1168 MHz
1244 MHz (Boost)
1120 MHz
1266 MHz (Boost)
Szybkość wypełniania teksturami
~222,4 Gt/s~193,0 Gt/s~159,2 Gt/s~161,3 Gt/s
Taktowanie pamięci
2000 MHz2000 MHz1750 MHz2000 MHz
Interfejs pamięci
256-bit.256-bit.256-bit.256-bit.
Rodzaj pamięci8 GB GDDR58 GB GDDR54 GB GDDR58 GB GDDR5
Przepustowość pamięci
256 GB/s256 GB/s224 GB/s256 GB/s
Obsługiwane API
DirectX 12DirectX 12DirectX 12DirectX 12
Data premieryQ4 2018Q2 2017Q2 2017Q2 2016

Konstrukcyjnie Radeon RX 590 to właściwie „pięćsetosiemdziesiątka”, tyle, że wytwarzana w procesie technologicznym 12 nm i podkręcona o ponad 200 MHz. I już. Mało, powiecie? Cóż… zapewne tak, chociaż z drugiej strony podobny zabieg, którego zresztą byłem i jestem zwolennikiem, widzieliśmy przez całe lata w przypadku procesorów. Bo czym innym była strategia tick-tock Intela? Ostatecznie liczy się efekt. A ten mierzony jest wydajnością w popularnych grach.

Dla kogo jest AMD Radeon RX 590?

Prawdę mówiąc: dla większości graczy. Skoro wystarcza im wydajność oferowana przez GTX-a 1060, często nawet w zubożonej wersji z 3 GB pamięci, to 8-gigabajtowy, „podkręcony RX 580” powinien swobodnie sprostać zapotrzebowaniu większości. Karta ta służy do grania w gry na wysokich i najwyższych ustawieniach w rozdzielczości Full HD. Jeżeli natomiast daliście się przekonać sloganom reklamowym i kupiliście monitor 4K z myślą o grach, to ten Radeon na ogół będzie dla was nieco zbyt słaby. Jego bezpośrednia konkurencja zresztą też.

Do nas trafiła niecodzienna wersja karty graficznej AMD Radeon RX 590. Wyprodukowany przez XFX model ochrzczony mianem Fatboy został wyposażony w bardzo masywny układ chłodzący i jest niestandardowo taktowany. Nie bez przyczyny pełna nazwa karty to  XFX Radeon RX 590 Fatboy 8GB OC+ (tu znajdziecie jego ofertę w sklepach). Karta mogła pochwalić się taktowaniem bazowym na poziomie przekraczającym normalną wartość dla trybu boost: 1580 MHz. A to nie koniec jej możliwości.

Platforma testowa, czyli na czym sprawdzaliśmy wydajność Radeona RX 590?

Do testu użyłem naszej stałej platformy testowej, składającej się z procesora Intel Core i7-7820X, a więc ośmiordzeniowego układu dla platformy HEDT, 16 GB pamięci RAM DDR4 produkcji HyperX oraz nośnika danych Kingston KC1000 o pojemności 250 GB. Całość została osadzona w płycie głównej Gigabyte Aorus X299 Gaming 7. Za zasilanie odpowiadał zasilacz Silentium PC 750 W.

Podkręcanie podkręconego

Overclocking karty XFX Radeon RX590 Fatboy 8 GB nie jest sprawą oczywistą. Dlaczego? Otóż model ten ma już standardowo podniesione zegary, a więc startujemy z dość wysokiego poziomu. Wiele innych Radeonów RX 590 może traktować rezultaty tego egzemplarza jako takie, które osiągną po OC. Mimo wszystko udało mi się wydusić z karty jeszcze kilka megaherców. Nie bawiłem się jednak w maksymalne podkręcanie karty, pozostając przy raczej rozsądnym OC.

Na Radeonie produkcji XFX udało mi się ustawić 1640 MHz. Pamięci podkręciłem nieznacznie, dodając im 150 MHz. By to zrobić musiałem nieco podnieść Power Limit karty (do 150%). To przełożyło się oczywiście na wyniki uzyskiwane przez kartę. Ująłem je w wykresach wydajności.


Na kolejnej podstronie przeczytacie o pomiarach wydajności karty w różnych grach.

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.