elon musk

Elon Musk przestaje wspierać OpenAI

Fot. wikimedia.org
Po tym jak zespół OpenAI opracował generator tekstu potrafiący tworzyć niezwykle realistyczne artykuły, związany z organizacją Musk postanowił się od niej odciąć. Jego zdaniem idee badaczy i jego własne były zbyt rozbieżne, by móc dalej kontynuować współpracę.

Dyrektor generalny SpaceX i Tesli przyznał na Twitterze, że odszedł z organizacji OpenAI, która zajmuje się rozwijaniem sztucznej inteligencji. Miliarder nie zgadza się z kierunkiem obranym przez grupę, choć nie precyzuje dokładnie, o jakie idee chodzi. Nie jest to wyłącznie efekt ostatnich dokonań OpenAI nad algorytmem generatora tekstu, ponieważ Musk od ponad roku nie był blisko związany z przedsięwzięciem. Do tej pory jednak publicznie wspierał organizację i cenił sobie jej osiągnięcia. Perspektywa wykorzystania algorytmu jako narzędzia do szerzenia fake newsów musiała przelać czarę goryczy.

Zagrożenia płynące z rozwoju sztucznej inteligencji od dawna zaprzątają głowę wizjonera. Wielokrotnie podkreślał, że brak kontroli nad AI może zagrozić ludzkości. Apelował także do NATO o wprowadzenie zakazu rozwijania autonomicznej broni. Musk zamierza teraz skoncentrować swoje działania nad rozwiązaniami palących problemów inżynieryjnych i produkcyjnych w Tesli i SpaceX. Przypominamy też, że miliarder ma jeszcze jedną firmę, która zajmuje się interfejsem związanym pośrednio ze sztuczną inteligencją. Mowa o Neuralink.

OpenAI do tej pory rozwijało się w bardzo szybkim tempie. Poza wspomnianym już generatorem tekstu, rok temu algorytmowi udało się wygrać z drużyną profesjonalnych zawodników „Doty 2”. Teraz programiści OpenAI będą musieli sobie radzić bez wsparcia Elona Muska. | CHIP

Close

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.