guinnessworldrecords.com

20 tysięcy gier wideo – tyle liczy największa kolekcja na świecie

Komisja Guinnessa liczyła ją 8 dni.

Anotnio zaczął kolekcjonować gry już w dzieciństwie, kiedy rodzice podarowali mu „Golden Axe” w 1989 roku. Z upływem czasu jego zbiory zaczęły przekraczać wielkość biblioteki przeciętnego fana wirtualnej rozrywki. Antonio poświęcił część swojego domu (kilka pokoi) na to, by pomieścić kolekcję. Gdy zaprosił do siebie komisję Guinnessa, ta spędziła aż 8 dni, licząc zbiory. Ostatecznie mężczyzna pobił rekord świata, jest bowiem właścicielem 20 139 gier.

W jego zbiorze znajdziemy m.in. wszystkie wydane w USA gry na PS2, PS3, PS Vitę, PSP, Xboxa, Xboxa 360, Wii, Wii U, Game Cube’a, Dreamcasta, 32X, Atari Jaugara, Atari Lynxa, Segę CD, Game Boya, Game Boya Color, Game Boya Advance, Neo Geo Pocket, Nintendo 64, NES-a, a także ponad 1000 gier na PS1, ponad 900 gier na PS4, ponad 500 gier na Xbox One, 118 gier na Nintendo Switcha, ponad 1100 gier na Nintendo DS. Jak gdyby jeszcze tego było mało, Antonio ma także ponad 100 konsol, co oznacza, że może zagrać w każdą jedną grę ze swojej kolekcji.

W tak przepastnym zbiorze znajdują się także perełki, które rzadko goszczą w innych kolekcjach. Takim tytułem jest chociażby „Max Basic Rifle Markmanship Program”, który został wypuszczony na Nintendo tylko dla amerykańskiej armii. A którą ze swoich gier uważa za ulubioną? Jego zdaniem „Super Castlevania IV” wydana w 1991 roku na SNES-a (później także na Wii i WiiU) to absolutne arcydzieło.

Pewnie zastanawiacie się ile warta jest taka kolekcja. Zbiór Antonio ciężko wycenić, ale poprzedni rekordzista sprzedał o połowę mniejszą bibliotekę  (ok. 11 tys. gier) za kwotę 750 tysięcy dolarów (ok. 2 mln zł). | CHIP