Intel Optane H10 – co w nim niezwykłego?

Nośniki wspomagające wydajność dysków HDD Intel Optane nie osiągnęły szczególnego sukcesu. Nowy Optane H10 to zupełnie inne podejście do tematu. Intel na jednym module M.2 2280 zdołał umieścić tak naprawdę dwa zupełnie różne rodzaje pamięci.

Intel wprowadza zupełnie nową linię nośników Optane. Od poprzedniej serii różnią się bardzo znacząco, przejmując część zalet, ale nie powielając podstawowych wad pierwszej generacji. Czym są najnowsze Optane H10? By to w pełni wyjaśnić należy przypomnieć nieco ich poprzedników.

Intel, całkiem słusznie, pozycjonuje nową serią między pamięcią Optane Memory, a nośnikami z serii 800p (fot. Intel)

Intel Optane Memory miały i mają za zadanie pracować jako bardzo szybki cache dla wolniejszych, za to pojemnych nośników, przede wszystkim HDD. Są więc szybkie, szczególnie kiedy wykonywane jest kilka operacji na raz. Niestety są też mało pojemne, nie służą do przechowywania danych, a przy tym zajmują cenne gniazdo M.2, w którym można osadzić przecież szybki nośnik SSD. Do idei pierwszej serii Optane’ów podchodziłem nieco sceptycznie, czemu zresztą dałem wyraz w teście 16GB modułu Intel Optane Memory. Widać wyraźnie, że także użytkownicy nie pokochali pierwszych Optane’ów, o czym mogą świadczyć pojawiające się często olbrzymie obniżki cen tych modułów w sklepach internetowych. Jednak Optane H10 to zupełnie inna bajka i możemy założyć, że produkty z tej serii mają szansę na zdobycie przychylności użytkowników.

Pomysł jest właściwie prosty – zamieścić szybki nośnik SSD i bardzo wydajną pamięć rodem z Optane Memory na jednym urządzeniu. Nośnik hybrydowy, który w przeciwieństwie do hybryd SSHD ma szansę na zyskanie uznania użytkowników (fot. Intel)

Optane H10 to dość nietypowe połączenie. Na jednej płytce M.2 2280 umieszczono zarówno znane z Optane Memory pamięci 3D XPoint, jak i szybkie, ale bardziej już typowe dla nośników SSD pamięci QLC 3D NAND. Jaka z tego korzyść? Otóż w praktyce całość działa nieco jak dwa urządzenia: dysk SSD oraz wspomagająca go pamięć Intel Optane Memory, ale zamiast zajmować dwa sloty M.2, wszystko znajduje się na jednym gnieździe, w formie pojedynczego urządzenia, którego na pierwszy rzut oka nie odróżnimy od innych nośników SSD.

Specyfikacja nośnika Optane H10 (fot. Intel)

Podane przez producenta informacje odnośnie wydajności wydają się być dobrym prognostykiem dla użytkowników, chociaż niekoniecznie będą receptą na sukces. W zapisie i odczycie sekwencyjnym Intel Optane H10 osiąga wartości raczej typowe dla dość szybkich nośników PCIe ustępując np. takim rakietom jak Samsung 970 Evo. Przewagą Optane H10 ma być jednak przede wszystkim świetne radzenie sobie w sytuacji dość typowego użytkowania czyli wykonywania wielu zadań jednocześnie. Nośnik cechuje się wysokimi wartościami IOPS, co nie powinno dziwić, w końcu dysponuje szybkim buforem w postaci 3D XPoint.

Reklama

Intel Optane H10 korzysta z magistrali PCIe x4 NVMe. Do działania, podobnie jak w przypadku pierwszej generacji pamięci Optane, konieczne jest oprogramowanie Intel Rapid Storage Technology. Bez niego Optane H10 będzie funkcjonował jak normalny nośnik SSD. Pojawi się w postaci trzech modeli: 16 GB + 256 GB, 32 GB + 512 GB oraz 32 GB + 1 TB. Cen nie podano. Dlaczego? Ponieważ największą wadą Intel Optane H10 może okazać się dostępność. Mają one trafić wyłącznie do producentów OEM i nie będą dostępne w sprzedaży detalicznej. Pierwsze komputery z nośnikami Optane H10 mają trafić na sklepowe półki w drugim kwartale tego roku. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.