carrion

Carrion – polski horror, w którym wcielisz się w złego

Fot. steam
Monstrum z "Carriona" wygląda trochę jak ośmiornica, składa się z pikselowych nitek. Tytuł Phobia Game Studio ma ciekawą oprawę graficzną stylizowaną na pixel art. Publikujemy 20-minutowy gameplay z przygotowywanego horroru 2D.

Po zapowiedzi „Cyberpunka 2077” i „Blair Witch” mamy informacje o kolejnym polskim, nie mniej intrygującym, choć tym razem niskobudżetowym tytule. „Carrion” pozwoli graczowi wcielić się w amorficznego potwora, który został uwięziony przez naukowców. By się wydostać z laboratorium, konieczne będzie rozwinięcie zdrowia, masy i siły. Ewolucja karze jednak stworowi mordować ludzi (to gra dla dorosłych). Choć tytuł jest, przyznajmy, krwawy i brutalny, zaskakuje finezją w poruszaniu się potworem. Od gracza zależy, czy postanowi atakować z impetem, niszcząc drzwi, za którymi są naukowcy, czy też wykorzysta swoje macki, by eliminować przeciwników po cichu. Pod względem mechaniki „Carrion” nawiązuje do gier typu „Metroidvadnia”, przemieszczamy się po tunelach widzianych w bocznym przekroju. Pixel artowa oprawa, mimo że minimalistyczna, jest jednak wystarczająco sugestywna, aby oddać atmosferę survival horroru. Gameplay z „Carriona” został pokazany podczas E3.

Gra zdobyła już dwie nagrody na tegorocznym Digital Dragons w Krakowie w kategoriach Głos społeczności oraz Najlepsza gra niezależna. Wydawcą „Carriona” został Devolver Digital z USA, który w przeszłości wprowadził na rynek kilka polskich tytułów, m.in. „Shadow Warriora” i „Ruinera”. „Carrion” zadebiutuje na Steamie w przyszłym roku.

Reklama

Najciekawsze w tej produkcji jest odwrócenie klasycznego schematu walki dobra ze złem. Gracz wciela się w monstrum, a zatem w coś, co w innych tytułach zwykle zwalcza. Twórcy czasem eksperymentują i pozwalają graczom być „tym złym”. Zjawisko spotyka się z dużym zainteresowaniem – pozytywnym ze strony graczy i negatywnym w świecie medialnym, gdzie przemoc w grze nadal wzbudza większe kontrowersje niż ta ze srebrnego ekranu. Trzeba przytoczyć kilka klasyków, takich jak „Carmageddon”, gdzie można rozjeżdżać cywilów, „Lucius”, w którym główny bohater to syn szatana, czy „Overlord”, gdzie, wykorzystując zastępy diablików, próbujemy podbić okoliczny teren i zostać Władcą Ciemności. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.