rutger hauer

Rutger Hauer nie żyje

Fot. ktla.com

Gwiazdor kina lat 80, niezapomniany Roy Batty z „Łowcy androidów” zmarł w wieku 75 lat po krótkiej chorobie. Rutger Hauer dość szybko zabłysnął w kinie. Po tym, jak w 1973 roku nominowano do Oscara film „Tureckie owoce”, w którym zagrał główną rolę, wielu wróżyło mu wybitną karierę. Po wyjeździe do USA otrzymał rolę w „Nocnym jastrzębiu”, obok Sylvestra Stallone, ale dopiero rok później wystąpił w „Łowcy androidów”, który dał mu status gwiazdy. Każdy fan kina science-fiction z pamięci potrafi przytoczyć wzruszającą mowę lidera replikantów z finałowej sceny „Blade Runnera” – Widziałem rzeczy, którym wy ludzie nie dalibyście wiary. Statki szturmowe w ogniu sunące nieopodal ramion Oriona. Oglądałem promieniowanie skrzące się w ciemnościach blisko wrót Tannhausera. Wszystkie te chwile znikną w czasie jak łzy na deszczu. Pora umierać.

Aktora będziemy także pamiętać z takich filmów jak: „Zaklęta w sokoła”, „Autostopowicz”, „Legenda o świętym pijaku” czy „Apokalipsa”. Jedną z jego ostatnich ról był Daniel Lazarski z polskiej gry „Observer”, któremu Rutger Hauer użyczył zarówno głosu jak i wizerunku.

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.