symluacja potwierdzająca teorię kameleona

Superkomputer pracuje nad Teorią Kameleona

Fot. Uniwersytet w Durham
Brytyjscy fizycy z Uniwersyetu w Durham przetestowali na superkomputerze jedną z alternatyw dla Ogólnej Teorii Względności. W symulacji zakładającej prawdziwość tzw. Teorii Kameleona powstał wirtualny odpowiednik Drogi Mlecznej.

Teoria Kameleona zakłada, że poza 4 rodzajami oddziaływań opisanymi w Modelu Standardowym, jest także piąty, które zmienia się w zależności od obecności masy. W próżni siła zwana polem-kameleonem (właśnie ze względu na swoją zmienność) miałaby być na tyle silna, aby działać odwrotnie do grawitacji. W pobliżu masy z kolei, według teorii, traci natężenie. Istnienie pola-kameleona mogłoby tłumaczyć, dlaczego wszechświat ciągle rozszerza się, zamiast kurczyć, a większość galaktyk oddala się od siebie.

Co ważne, Teoria Kameleona nie jest w żaden sposób sprzeczna z Ogólną Teorią Względności, pokazuje jedynie inny sposób interpretacji rzeczywistości. W podobny sposób prawo powszechnego ciążenia nie stoi w sprzeczności z Ogólną Teorią Względności, stanowi tylko jej lokalne przybliżenie. Do tej pory udało się potwierdzić, że Teoria Kameleona dobrze opisuje Układ Słoneczny. Teraz, na podstawie modelu stworzonego przez superkomputer EAGLE (Evolution and Assembly of GaLaxies and their Environments), dowiedziono, że przy istnieniu tego pola galaktyki ewoluują w sposób wynikający z wcześniejszych obserwacji kosmosu.

Reklama

Kolejnym etapem, który ma potwierdzić lub zaprzeczyć Teorii Kameleona, będą badania prowadzone za pomocą sieci radioteleskopów Square Kilometre Array (SKA) rozmieszczonej w Afryce Południowej i Australii. SKA zacznie działać w 2020 roku. Pozwoli zobaczyć Wszechświat tuż po tzw. Wielkim Wybuchu oraz to, w jaki sposób formowały się pierwsze gwiazdy i galaktyki. | CHIP

0
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.