huawei matebook

Huawei sprzedaje laptopy z preinstalowanym Linuxem

Do sprzedaży trafiły 3 laptopy Huawei z Linuxem na pokładzie. Dystrybucja, którą wybrał koncern to Deepin. To otwartoźródłowa chińska wersja systemu opartego na Debianie.

Huawei do asortymentu swojego sklepu dodał 3 notebooki z Linuxem – MateBooka 13, MateBooka 14, a także MateBooka X Pro. Urządzenia z otwartym systemem są tańsze od swoich odpowiedników z preinstalowanym Windowsem. Na stronach z produktami z oprogramowaniem Microsoftu, producent proponuje alternatywny wybór. Huawei w MateBookach postawił na Deepina. To chińska dystrybucja systemu Linux oparta na Debianie. Jest jeszcze jedna różnica pomiędzy MateBookami z innymi systemami operacyjnymi. Chodzi o klawisz Windows, którego nie uświadczą posiadacze urządzeń z Deepinem. Zamiast niego, na klawiaturze znajduje się przycisk z napisem “Start”.

deepin
W MateBookach pozbawionych Windowsa znajduje się Deepin (fot. deepin.org)

Pierwsze wydanie Deepina pojawiło się w 2004 roku. Wówczas Deepin był oparty na Debianie – tak samo, jak dzisiaj. Jednak przez 9 lat systemem bazowym dla chińskiej dystrybucji było Ubuntu. W Deepinie można znaleźć kilkanaście aplikacji stworzonych specjalnie dla tego systemu. Wśród nich znajdziemy m.in. Deepin Clone do wykonywania kopii dysków, Deepin Picker do pobierania kolorów z ekranu, a także monitor procesów. Warto też wspomnieć o programie Cloud Sync, który automatycznie synchronizuje ustawienia systemu w chmurze.

Reklama

Wybór Linuxa może być związany z ostatnimi napięciami pomiędzy Stanami Zjednoczonymi a chińskim producentem. Całkiem prawdopodobne, że Huawei przygotowuje sobie alternatywę również w przypadku innych urządzeń, niż smartfony pozbawione usług Google, czy smartwatche, na których już pojawił się Harmony OS. Jest to oprogramowanie open source, które jak dotąd trafiło do telewizora submarki Huawei – Honor Vision i smartzegarka Huawei Watch GT2. Harmony OS, znany też pod nazwą HongMeng, jest jedną z odpowiedzi Huawei na amerykańskie sankcje i zerwanie współpracy z chińskim koncernem przez Google. | CHIP

1
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.