sphero rvr

Sphero RVR – programowalny robocik już w sprzedaży

Kilka lat temu Sphero podbiło Kickstartera robocikiem inspirowanym BB-8 z "Gwiezdnych Wojen". Teraz firma jest gotowa na kolejnego, mechanicznego malucha - tym razem dla fanów programowania.

Swoim kształtem Sphero RVR przypomina prosty łazik. Ma cztery, grube koła, dzięki którym poradzi sobie w nierównym terenie, silnik z dużym momentem obrotowym, a także całkiem pokaźny pakiet sensorów. Znajdziemy tu czujnik koloru, światła, podczerwieni, magnetometr, akcelerometr i żyroskop. Maluch jest zintegrowany z aplikacją na smartfon i tuż po wyjęciu z pudełka użytkownik może go zdalnie wprawić w ruch.

Reklama

Ale w przeciwieństwie do BB-8 nie chodzi tym razem wyłącznie o przyjemność ze sterowania pojazdem. Sphero RVR został zaprojektowany z myślą o majsterkowiczach i programistach. Dzięki płytce rozszerzającej da się go połączyć z szeregiem komponentów firm trzecich m.in. Raspberry Pi, Arduino, czy micro:bit. Można na przykład zamontować na ramieniu robota kamerę lub inny sprzęt i wykorzystać chociażby do monitoringu. Producent pomyślał też o amatorach programowania. Dzięki aplikacji Sphero Edu można przy pomocy gotowych komend i schematów blokowych w prosty sposób zakodować dane zadanie.

Producent podobnie jak w przypadku BB-8 wykorzystał do promocji i zbierania środków platformę Kickstarter. Wymagany próg 150 tys. dolarów został osiągnięty błyskawicznie. Ostatecznie firma pozyskała ponad milion dolarów na rozwój produktu. Aktualnie Sphero RVR można już kupić na stronie firmy w cenie 250 dolarów (ok. 958 zł).

WARTO PRZECZYTAĆ:

Technologiczne gadżety dla dzieci

4
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.