Alphabet pracuje nad robotami, które będą nam towarzyszyć na co dzień

Inżynierowie firmy X, której właścicielem jest Alphabet, pracują nad tworzeniem robotów. Maszyny mają wchodzić z nami w interakcje i pomagać w codziennych czynnościach. Na pierwszy ogień idzie sortowanie śmieci.

Kierownikiem zespołu zajmującego się robotami w X jest Hans Peter Brondmo. We wpisie blogowym poinformował, że firma już od paru lat pracuje nad robotami, które wpasują się w niezbyt uporządkowaną przestrzeń, w której funkcjonujemy. Celem jest stworzenie maszyn, które mogą działać w środowisku zaprojektowanym na potrzeby ludzi. Zespół z X na początku pracował z Google AI, żeby sprawdzić, czy roboty z czasem będą w stanie rozwijać nowe, a także poprawiać dotychczasowe zdolności. Przetestowali także umiejętność robotów w uczeniu się na podstawie tego, co pokazują im ludzie. Próby skupiały się również na przyspieszaniu uczenia maszyn.

x roboty alphabet
Maszyny mają pomagać nie tylko tam, gdzie istnieje przygotowana dla nich architektura (fot. X)

Kolejnym krokiem było przejście z laboratorium do nieco mniej sterylnych warunków. Wszystko po to, żeby upewnić się, że roboty mogą wykonywać przydatne prace niezawodnie, a przy tym wielokrotnie. Pierwsze testy zostały zorganizowane w biurach X. Zadaniem maszyn było sortowanie odpadów. Poza rzeczywistymi urządzeniami, cały czas trwały prace nad ich wirtualnymi reprezentacjami. Te ostatnie uczyły się segregowania śmieci w chmurze. Następnie, tak zdobyte umiejętności, były przenoszone do realnych obiektów. W ten sposób roboty cały czas poprawiały swoje możliwości. Wynikiem było zmniejszenie liczby odpadów nienadających się do recyklingu z 20 do 5 proc.

Roboty z czasem radziły sobie coraz lepiej (źródło: X)

Urządzenia w X wykorzystują kamery i uczenie maszynowe, żeby widzieć, a przy okazji też rozumieć otaczający je świat. Głównymi zadaniami tych robotów jest chwytanie, poruszanie się i interakcja z przedmiotami codziennego użytku. Dzięki czujnikom, mogą się bezpiecznie przemieszczać i wykonywać swoje zadania nie przeszkadzając innym.

Reklama

W dalszej kolejności Alphabet chce przekonać się, czy urządzenia potrafią wykorzystać raz nabyte umiejętności do kolejnych zadań, bez konieczności pisania kodu od początku. Koncern już wcześniej pracował nad maszynami. Przed paroma laty przejął Boston Dynamics, ale twórców Spota, Spota Mini i humanoidalnego Atlasa odsprzedał japońskiemu przedsiębiorstwu SoftBank Group w 2017. | CHIP

W naszych rankingach znajdziecie testy robotów odkurzających, mniej zaawansowane, ale za to radzące sobie z ludzkim nieporządkiem.

4
Zamknij

Choć staramy się je ograniczać, wykorzystujemy mechanizmy takie jak ciasteczka, które pozwalają naszym partnerom na śledzenie Twojego zachowania w sieci. Dowiedz się więcej.