informacje o Project Rockstar, nie X8 M, BMW XM

Nowe informacje o Project Rockstar. To nie X8 M, a wyjątkowe BMW XM

Na rynek, wedle plotek, wycieków i spekulacji, nadchodzi wyjątkowe flagowe BMW M, które nie doczeka się wersji „zwyczajnej”. Nowe informacje o Project Rockstar wskazują nawet, że sama jego nazwa nas zaskoczy.

O Project Rockstar BMW, czyli wielkim hybrydowym SUVie, wiemy tak naprawdę od dawna, ale najnowszy materiał na BMWBlog wskazuje, że jego tajemnice sięgają jeszcze głębiej, niż dotychczas myśleliśmy. Jego istnienie ma z kolei bardzo dobre ugruntowanie na rynku, bo BMW brakuje nieco spektakularnych modeli, kiedy Mercedes ma swoje 4-drzwiowe coupe AMG GT, czy hipersamochód One, Audi R8, a Volvo XC90. BMW najwyraźniej nawiąże z rywalami walkę na tym rynku za pośrednictwem produkcyjnej wersji koncepcji Vision M Next.

Czytaj też: Na jakie nowe samochody Lancia możemy liczyć? Dziś firma nieco nas zaskoczyła

O BMW X8 M zapomnijcie. Spodziewany wielki SUV, to ponoć BMW XM, który sprawia wrażenie, jakby był czymś wyjątkowym dla marki

Wedle BMWBlog dotychczas znany do tej pory pod nazwą X8 M będzie tak naprawdę modelem o nazwie XM. Właśnie tak – BMW „podkradnie” nazwę Citroena z lat 1989-2000, którego zastąpił model C5 i który właśnie miał nazwę XM, ale jego produkcja nie jest wcale bliska. W rzeczywistości znany wewnętrznie pod nazwą kodową Project Rockstar, ten nowy flagowy SUV z Bawarii, ma wejść do produkcji w grudniu 2022 roku i trwać w niej tylko przez pięć następnych lat.

Czytaj też: Nowe Porsche 911 GTS 2022 już oficjalnie. Mocy więcej, niż w Carrera S

W planach BMW ma ponoć postawienie na 23-calowe felgi w standardzie czy wyrafinowany tylny mechanizm różnicowy. BMW XM ponoć do połowy 2023 roku otrzyma zaawansowany technologicznie system autonomicznej jazdy, więc możemy się spodziewać, że w kabinie znajdzie się topowe wyposażenie marki pod kątem cyfrowych rozwiązań, a zestawy czujników będą imponować.

Czytaj też: Honda Civic Hatchback nowej generacji już po premierze

Co najważniejsze, BMW XM napędzi ponoć interesujący układ napędowy, bo wedle przecieków w grę ma wejść 4,4-litrowy silnik V8 z podwójnym turbodoładowaniem w połączeniu z silnikiem elektrycznym. Łącznie ta konfiguracja ma przekraczać moc 700 koni mechanicznych, co sprawiłoby, że BMW XM byłby najmocniejszym modelem M w historii marki. Cena? Ponoć w grę mają wchodzić kwoty sięgające przynajmniej 810 tysięcy złotych.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News