Lista życzeń Pentagonu 2022, Pentagon 2022,

Lista życzeń Pentagonu 2022, czyli czego nie udało się ufundować

Podczas, gdy my możemy marzyć sobie o nowej konsoli, komputerze, czy samochodzie, lista życzeń Pentagonu 2022 obejmuje zabawki dla prawdziwych mężczyzn. Jednak amerykańska agencja ma coś z nami wspólnego, bo choć ma chęci, to budżet niespecjalnie.

Opublikowano właśnie oficjalną listę życzeń na 2022 rok, która przedstawia niesfinansowaną (jeszcze) listę projektów i zakupów, obejmującą te rzeczy, których Pentagon pragnie w 2022 roku, ale o których sfinansowanie boi się nawet prosić. Kongres zazwyczaj wykorzystuje tę listę jako mapę drogową, aby zwiększyć wydatki na obronę, o ile uzna to za konieczne, w końcu jest to jedynie przedstawienie, co dokładnie całe Wojsko USA chciałoby mieć.

Czytaj też: Sztuczna inteligencja zmierzyła się z pociskami w teście Formidable Shield

Co obejmuje lista życzeń Pentagonu 2022?

W rzeczywistości tego typu listy niesfinansowanych priorytetów pojawiają się każdego roku fiskalnego jako uzupełnienie głównego budżetu obronnego. Dotyczą nie tylko ogółu wojska USA, a każdej służby z osobna. Tej tegorocznej liście życzeń dokładnie przyjrzał się serwis Defense News.

Dzięki temu wiemy, że Siły Powietrzne USA na swojej liście życzeń umieściły 12 nowych myśliwców F-15EX Super Eagle. Nie bez powodu, jako że taki zakup przyspieszyłby zastąpienie 30-letnich F-15C i to dwukrotnie. W 2021 roku bowiem amerykańskie lotnictwo wejdzie już na pewno w posiadanie 12 F-15EX. Obok tych myśliwców znalazły się ponoć projekty dowodzenia i kontroli Sił Powietrznych, wsparcie programu samolotów szpiegowskich U-2 i zwiększenie środków na wysiłki opracowania nowego silnika myśliwca.

Czytaj też: Ważny test amerykańskich marines. Lądowy pocisk NMESIS zatopił statek

Jak podaje U.S. Naval Institute News, Marynarka Wojenna USA pragnie z kolei drugiego niszczyciela rakietowego klasy Arleigh Burke, pięć kolejnych myśliwców F-35C Joint Strike Fighters, dodatkowy samolot wczesnego ostrzegania i kontroli E-2D Advanced Hawkeye, cztery kolejne transportowce CMV-22 Osprey oraz finansowania rozwoju pocisków, laserów i samolotów bezzałogowych.

Korpus Piechoty Morskiej, oficjalnie podlegający pod Marynarkę Wojenną, chce z kolei pocisków przeciwokrętowych Naval Strike Missile, manewrujących Tomahawk, ekspedycyjnych systemów radarowych oraz ulepszeń dla starszych myśliwców F/A-18 Hornet.

Czytaj też: Odnotowano pierwszy atak autonomicznych dronów na ludzi

Zestawienie zamykają pragnienia Armii USA, sprowadzające się do ulepszonych kamizelek kuloodpornych i sprzętu z myślą o zimnej pogodzie, ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Na szczycie jest pięć ciężkich śmigłowców CH-47F Block II Chinook, amunicja wszelakiej maści na czele z tą 120 mm do czołgowych dział, zamiennik dla pocisku przeciwpancernego Hellfire, nowy pocisk łączony powietrze-ziemia oraz wielokierunkowe systemy rakietowe z obsługą GPS.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News