iPhone 13 z ładowaniem o mocy 25W. Tymczasem Huawei P50 Pro będzie miał 100W

iPhone 13, w zasadzie jak każdy dotychczasowy iPhone, pokaże rewolucyjną funkcję od lat znaną w urządzeniach z Androidem. Tym razem będzie to szybkie ładowanie o mocy 25W. Nieco wcześniej Huawei P50 Pro zaoferuje ładowanie o mocy 100W.
iphone xs
iphone xs

Ładowanie o mocy 25W w iPhone 13

Ubiegłoroczne iPhone’y 12 pozwalają na ładowanie akumulatora z maksymalną mocą 20W. W iPhonie 12 Pro przekłada się to na naładowanie ogniwa od zera do 100% w ciągu 1,5 godziny. O ile oczywiście kupimy sobie 20W ładowarkę, bo w zestawie jej nie znajdziemy. Jeśli mamy zasilacz o niższej mocy, czeka nas dłuuuugie ładowanie.

Najnowsze doniesienia mówią jednak, że w iPhonie 13 maksymalna moc ładowania akumulatora wzrośnie. Do 25W. O ile oczywiście kupimy odpowiednią ładowarkę, bo raczej nie zanosi się na to, abyśmy takową znaleźli w zestawie. Jak wpłynie to na czas ładowania? Przy tej samej pojemności akumulatora co w iPhonie 12 Pro, czas ładowania powinien spaść w porywach o jakieś 15-20 minut.

Czytaj też: Test TP-Link Deco X90. Routery mesh dla najbardziej wymagających

Tymczasem Huaweia P50 Pro naładujemy w ciągu 20 minut

układ Qualcomm w P50, Huawei P50, układ w smartfonach P50, Huawei P50 Pro, P50

Na drugim biegunie szybkiego ładowania mamy Huaweia. Według najnowszych informacji, Huawei P50 Pro oraz P50 Pro+ będą obsługiwać ładowanie z maksymalną mocą 100W. W podstawowym modelu P50 dostaniemy znane np. z Mate’a 40 Pro 66W.

Oprócz tego, że na tle iPhone’ów 13 flagowy Huawei będzie miał akumulator o co najmniej dwa razy większej pojemności, czas ładowania będzie znacznie krótszy. W przypadku 100W ładowarki mówimy o 20 minutach.

Napisane przez

Arkadiusz Dziermański

Redaktor Prowadzący
Pisaniem w Internecie zajmuję się od 2009 roku. Zaczynałem od testów telefonów na Telepolis.pl, gdzie rozpocząłem stałą pracę w 2013 roku. Z czasem szeroko pojęta telekomunikacja stała się równie wciągająca co telefony, a rozwój technologii sprawił, że do urządzeń mobilnych dołączył też inny sprzęt elektroniczny. Dzisiaj moje biurko zasypuje każdy rodzaj sprzętu, a o sieci 5G mogę mówić obudzony w środku nocy. Od 2019 roku śledzę i opisuję ruchy antykomórkowe w Polsce i na świecie. Poziom wylewanego przez nie hejtu świadczy o tym, że robię to dobrze. Na przestrzeni ostatnich lat moje teksty pojawiały się na łamach serwisów GamingSociety, Gry-Online i PCWorld.pl, a od 2020 roku jestem związany z WhatNext.pl, gdzie jestem zastępcą redaktora naczelnego. Życie prywatne łączę z zawodowym, interesując się nowymi technologiami, ale nie pogardzę dobrą muzyką, serialem, grami komputerowymi czy sportem.