Pilotaż LTE450 dla energetyki. Tempo godne pozazdroszczenia

Trzy lata po przydziale częstotliwości i dwa lata po ogłoszeniu porozumienia PGE Dystrybucja z PGE Systemy i Eneą Operator rusza pilotaż sieci LTE450 dla energetyki.
Pilotaż LTE450 dla energetyki. Tempo godne pozazdroszczenia

LTE450 dla energetyki. Co tak wolno?

Oczywiście żartuję z tym godnym pozazdroszczenia tempem, bo rozwój sieci LTE dla energetyki to postępowanie niemal pełzające.

W marcu 2018 roku sejm przegłosował nowelizację Prawa Telekomunikacyjnego, która przydzieliła pasmo 450 MHz do wykorzystania w energetyce. Tego samego roku, w sierpniu, nastąpił przydział częstotliwości dla PGE Systemy i od tamtej pory czekaliśmy na jej wykorzystanie.

Czytaj też: Co wiemy o nowych funkcjach MIUI 13?

W 2019 roku PGE Dystrybucja podpisał porozumienie z PGE Systemy i Eneą Operator, efektem czego miała być budowa sieci LTE 450, wykorzystywana w krajowym systemie elektroenergetycznym. W opublikowanym wówczas komunikacie mogliśmy przeczytać:

Wykorzystanie sieci LTE450 przełoży się na poprawę bezpieczeństwa energetycznego Polski i pewniejsze dostawy energii dla odbiorców, którzy na bieżąco będą mieli dostęp do informacji na temat swojego faktycznego zużycia energii i obliczonych według niego opłat.

Sieci inteligentne (tzw. smart grids) umożliwiają lepsze niż dotychczas zarządzanie krajowym systemem elektroenergetycznym.  Kontrolują one i na bieżąco reagują na działania wszystkich przyłączonych podmiotów – wytwórców, odbiorców i operatorów sieci. Dzięki nim energia pochodząca z różnych źródeł, w tym również OZE, może być kierowana tam, gdzie jest potrzebna.

Pomysł bardzo dobry, ale realizacja… Jak to w Polsce. Mamy rok 2021 i dopiero teraz ogłoszone zostało kolejne porozumienie, w sprawie pilotażowej sieci LTE 450.

Czytaj też: SuperBIT – tania pomoc dla Kosmicznego Teleskopu Hubble’a

Pilotażowa sieć LTE450

Tym razem to PGE Systemy oraz Tauron Dystrybucja podpisały porozumienie, efektem którego ma być pilotażowa sieć LTE450. Ma być wykorzysta w trzech obszarach – łączności dyspozytorskiej, zdalnego sterowania infrastrukturą energetyczną oraz zdalnego odczytu liczników energii. To właśnie ma wyróżniać sieć LTE450, w przeciwieństwie do innych dostępnych sieci łączności dyspozytorskiej.

Co do tej pory działo się z LTE450? Posłużmy się komunikatem:

Do tej pory, w ramach Programu LTE450, w Grupie PGE przeprowadzono liczne testy przedwdrożeniowe technologii LTE450/LTE-M, które zakończyły się w lutym 2021 roku. Przygotowano niezbędną dokumentację, opracowano model finansowo-techniczny i uzyskano wszystkie niezbędne zgody korporacyjne. Podczas prowadzonych prac poddano analizie różne warianty osiągnięcia docelowego zasięgu sieci LTE450 z uwzględnieniem wymaganej dostępności, niezawodności i bezpieczeństwa świadczonych usług (w tym m.in. podtrzymania łączności przez co najmniej 24h w sytuacjach awaryjnych). Istotnym aspektem były także kwestie finansowe oraz szybkość budowy docelowego zasięgu sieci LTE450. Wypracowany został optymalny model zakładający wykorzystanie infrastruktury własnej PGE oraz infrastruktury telekomunikacyjnej dostępnej na rynku.

Ile jeszcze potrwa budowa sieci LTE450 dla energetyki? Nie wiadomo. Rezerwacja częstotliwości obowiązuje przez 15 lat, więc czasu jest jeszcze sporo…

Napisane przez

Arkadiusz Dziermański

Redaktor Prowadzący
Pisaniem w Internecie zajmuję się od 2009 roku. Zaczynałem od testów telefonów na Telepolis.pl, gdzie rozpocząłem stałą pracę w 2013 roku. Z czasem szeroko pojęta telekomunikacja stała się równie wciągająca co telefony, a rozwój technologii sprawił, że do urządzeń mobilnych dołączył też inny sprzęt elektroniczny. Dzisiaj moje biurko zasypuje każdy rodzaj sprzętu, a o sieci 5G mogę mówić obudzony w środku nocy. Od 2019 roku śledzę i opisuję ruchy antykomórkowe w Polsce i na świecie. Poziom wylewanego przez nie hejtu świadczy o tym, że robię to dobrze. Na przestrzeni ostatnich lat moje teksty pojawiały się na łamach serwisów GamingSociety, Gry-Online i PCWorld.pl, a od 2020 roku jestem związany z WhatNext.pl, gdzie jestem zastępcą redaktora naczelnego. Życie prywatne łączę z zawodowym, interesując się nowymi technologiami, ale nie pogardzę dobrą muzyką, serialem, grami komputerowymi czy sportem.