OnePlus Nord 2 wygląda jak OnePlus 9. Zmaże złe wrażenie po OnePlus Nord CE?

OnePlus Nord CE nie był zbyt udanym smartfonem, ale złe wrażenie może zatrzeć OnePlus Nord 2, który wizualnie będzie nawiązywać do tegorocznych flagowców.
OnePlus Nord 2 wygląda jak OnePlus 9. Zmaże złe wrażenie po OnePlus Nord CE?

OnePlus Nord 2 jak OnePlus 9

Z daleka wiele osób będzie w stanie łatwo pomylić OnePlusa Nord 2 z OnePlusem 9. Mamy tutaj niemal identyczny wygląd obudowy, łącznie z charakterystyczną wyspą aparatu. Z przodu z kolei w oczy rzuca się wcięcie na przedni aparat, w lewym górnym rogu ekranu.

Cieszy, że po braku tego elementu w OnePlus Nord CE, na prawy bok obudowy wraca suwak służący do m.in. wyciszania dźwięków.

Czytaj też: Prawdopodobne ceny składanych Galaxy Samsunga wyciekły

Specyfikacja OnePlus Nord 2 bez tajemnic. Będzie lepszy aparat

OnePlus Nord CE rozczarował przeciętnym aparatem. Znacznie lepiej powinno być w OnePlusie Nord 2. Aparat główny będzie wykonywać zdjęcia w maksymalnej rozdzielczości 50 Mpix. Z dotychczasowych przecieków wiemy o sporym sensorze – 1/1.56″. Jeśli okaże się to prawdą, to w końcu możemy liczyć na smartfon ze średniej półki z mocno wyróżniającym się aparatem. Obok niego dostaniemy aparat ultra-szerokokąny o rozdzielczości 8 Mpix oraz czujnik głębi ostrości lub aparat makro o rozdzielczości 2 Mpix.

Czytaj też: Test OnePlus Nord CE 5G. Czy w średniej półce też będzie zabójcą?

Sercem smartfonu będzie układ MediaTek Dimensity 1200-AI, w parze z 12 GB pamięci RAM i 256 GB pamięci wbudowanej. Ekran AMOLED o przekątnej 6,43 cala i rozdzielczości FullHD+ zaoferuje 90 Hz odświeżanie obrazu, a za zasilanie odpowiedzialny będzie akumulator o pojemności 4500 mAh.

Premiera smartfonu odbędzie się 22 lipca.

Napisane przez

Arkadiusz Dziermański

Redaktor Prowadzący
Pisaniem w Internecie zajmuję się od 2009 roku. Zaczynałem od testów telefonów na Telepolis.pl, gdzie rozpocząłem stałą pracę w 2013 roku. Z czasem szeroko pojęta telekomunikacja stała się równie wciągająca co telefony, a rozwój technologii sprawił, że do urządzeń mobilnych dołączył też inny sprzęt elektroniczny. Dzisiaj moje biurko zasypuje każdy rodzaj sprzętu, a o sieci 5G mogę mówić obudzony w środku nocy. Od 2019 roku śledzę i opisuję ruchy antykomórkowe w Polsce i na świecie. Poziom wylewanego przez nie hejtu świadczy o tym, że robię to dobrze. Na przestrzeni ostatnich lat moje teksty pojawiały się na łamach serwisów GamingSociety, Gry-Online i PCWorld.pl, a od 2020 roku jestem związany z WhatNext.pl, gdzie jestem zastępcą redaktora naczelnego. Życie prywatne łączę z zawodowym, interesując się nowymi technologiami, ale nie pogardzę dobrą muzyką, serialem, grami komputerowymi czy sportem.