Podkręcanie procesora Ryzen , Project Hydra

Podkręcanie procesora Ryzen Zen 3 wejdzie na kolejny poziom, dzięki Project Hydra

Właściciele AMD Ryzen mogą od dłuższego czasu korzystać ze specjalnego oprogramowania Clock Tuner autorstwa użytkownika 1usmus. To sprawia, że podkręcanie procesora Ryzen jest banalnie proste, ale korzystając z nowej architektury procesorów, programista postanowił rozwinąć swoją aplikację w ramach Project Hydra.

Serwis GamersNexus podzielił się ekskluzywnie udostępnioną dla niego prezentacją od samego twórcy, który na kilku slajdach przedstawia, jak będzie wyglądać aplikacja Project Hydra. Na ten moment ta jest dopiero we wczesnej wersji, ale ponoć to narzędzie doczeka się pełnoprawnego wydania pod koniec tego miesiąca. Ponoć w grę wejdzie wariant darmowy, czyli podstawowy oraz Pro, który zapewni lepsze wsparcie, dodatkowe funkcje i wcześniejszy dostęp. Szczegóły co do tego pozostają jednak nieznane.

Czytaj też: Spójrzcie na render karty Radeon RX 6600 XT od AMD

Narzędzie Project Hydra sprawi, że podkręcanie procesora Ryzen nowej generacji będzie proste

Project Hydra powstaje specjalnie dla architektury Zen 3, czyli tej dostępnej jedynie w procesorach Ryzen 5000, choć zapewne po premierze domniemanych układów na Zen 3+ lista rozszerzy o rodzinę Ryzen 6000. Innymi słowy, właściciele wcześniejszych procesorów Ryzen powinni sięgnąć po wspomniane narzędzie Clock Tuner. Z niego zresztą Project Hydra czerpie pełnymi garściami, bo opiera się tak naprawdę na jego frameworku.

Narzędzie Project Hydra posiada jednak względem CTR nowy interfejs użytkownika i obsługuje trzy ustawienia napięcia dedykowane dla trybu normalnego, OC oraz undervoltingu. Użytkownik może jednak zapewnić sobie do 9 własnych profilii, korzystając z optymalizatora krzywej napięcia dla każdego pojedynczego rdzenia.

Czytaj też: Test Mountain Everest Max. Oto jedna z najciekawszych klawiatur na rynku

Co ważniejsze, Project Hydra oferuje mniejsze przyrosty napięcia (1 mV), co przewyższa oficjalne narzędzie AMD Ryzen Master, operujące tylko na 3 mV różnicy. Dodatkowo zaplecze funkcji uzupełniają zabezpieczenia, nieustanne monitorowanie z opcją wyłączenia OC w krytycznych sytuacjach i to wszystko przy niskim zużyciu zasobów, bo do 100 MB pamięci operacyjnej i do 1% zużycia CPU. Innymi słowy, narzędzie Project Hydra powinno być mniej wymagające od Ryzen Master.

Czytaj też: Test DLSS 2.2 wskazał na znaczące poprawki. Wersja 2.2.10 już dostrzeżona

Warto też wspomnieć o tym, jak działa, bo Project Hydra realizuje swoją pracę poprzez komunikację z SMU, czyli Jednostką Zarządzania Systemem za pośrednictwem magistrali PCIe. To zapobiega blokowaniu lub nadpisywaniu wybranego profilu, a że narzędzie nieustannie komunikuje się z SMU poprzez magistralę PCI bez jej blokowania, to na podstawie odebranych danych zmienia częstotliwość lub przełącza profil, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Chcesz być na bieżąco z CHIP? Obserwuj nas w Google News