Szybkie ładowanie Huawei z mocą 90W. Po co to komu?

Szybkie ładowanie w smartfonach Huawei jest dzisiaj wystarczająco szybkie, ale konkurencja ma szybsze. Czy faktycznie potrzebujemy, żeby firma coś zmieniała?
Szybkie ładowanie Huawei z mocą 90W. Po co to komu?

Szybkie ładowanie z mocą 90W. Nad tym pracuje Huawei

Chińskie źródła donoszą, że Huawei pracuje nad zwiększeniem mocy ładowania swoich smartfonów. Mowa o 90W. Niestety zabrakło informacji o tym, jak większa moc wpłynie na szybkość ładowania w stosunku do obecnie używanych standardów.

Pojawia się też pytanie – kiedy zobaczymy szybsze ładowanie? Raczej niezbyt szybko. Niemal na pewno nie zobaczymy go w serii P50, która ma zadebiutować pod koniec lipca. Smartfony serii P50 przeszły już certyfikację 3C i dotyczyła ona smartfonów z 66W ładowaniem, więc tutaj nie możemy oczekiwać żadnych zmian. Drugą kwestią jest to, że Snapdragon 888 w wersji LTE, który ma trafić do serii P50, nie obsługuje ładowanie z mocą 90W.

Czytaj też: Słuchawki Nokia BH-805 już w Europie. To dla firmy pierwszy raz z ANC

Szybkie ładowanie z mocą 90W to nie jedyna wysoka moc testowana przez Huawei. Podczas premiery serii Mate 40 mogliśmy usłyszeć z ust prezesa firmy, że testowane były już ładowarki o mocy 120W i 200W, a do tego Huawei certyfikował już ładowarkę o mocy 135W.

Czy Huawei potrzebuje szybszego ładowania? Nowy standard musiałby obejmować nie tylko smartfony

Huawei Mate 40 Pro, ostatni jak dotąd flagowiec firmy, obsługuje szybkie ładowanie o mocy 66W. Jego akumulator o pojemności 4400 mAh ładuje się do pełna w ciągu 45 minut oraz do 87% w ciągu 30 minut.

Chińska konkurencja robi to nieco szybciej, ale rezultaty osiągane przez Huaweia są bardzo dobre. Do tego jeśli używamy różnych urządzeń firmy, możemy je łatwo ładować jedną ładowarką. Sam do ładowania MateBooków i Mate’a 40 Pro używam jednej i tej samej ładowarki. Wprowadzenie szybszego standardu mogłoby wiązać się z koniecznością zwiększenia szybkości ładowania również w laptopach.

Szybsze ładowanie oczywiście skróciłoby czas ładowania, zapewne w okolice 30 minut, może minimalnie mniej, ale jak dobrze wiemy, nie będzie to korzystne dla żywotności akumulatora. Nie do końca jestem przekonany, że Huawei dzisiaj potrzebuje jeszcze szybszego ładowania swoich smartfonów.

Napisane przez

Arkadiusz Dziermański

Redaktor Prowadzący
Pisaniem w Internecie zajmuję się od 2009 roku. Zaczynałem od testów telefonów na Telepolis.pl, gdzie rozpocząłem stałą pracę w 2013 roku. Z czasem szeroko pojęta telekomunikacja stała się równie wciągająca co telefony, a rozwój technologii sprawił, że do urządzeń mobilnych dołączył też inny sprzęt elektroniczny. Dzisiaj moje biurko zasypuje każdy rodzaj sprzętu, a o sieci 5G mogę mówić obudzony w środku nocy. Od 2019 roku śledzę i opisuję ruchy antykomórkowe w Polsce i na świecie. Poziom wylewanego przez nie hejtu świadczy o tym, że robię to dobrze. Na przestrzeni ostatnich lat moje teksty pojawiały się na łamach serwisów GamingSociety, Gry-Online i PCWorld.pl, a od 2020 roku jestem związany z WhatNext.pl, gdzie jestem zastępcą redaktora naczelnego. Życie prywatne łączę z zawodowym, interesując się nowymi technologiami, ale nie pogardzę dobrą muzyką, serialem, grami komputerowymi czy sportem.