Tajemniczy procesor Intela w Passmark. Co mogą oznaczać 24-rdzenie i 24 wątki?

Baza danych Passmark rozszerzyła się niedawno o tajemniczy procesor Intela, którego konfiguracji rdzeni przypomina coś, czego nawet nie oczekiwaliśmy po firmie. Pozostaje więc pytanie, czym jest ten procesor?

Wszystko rozbija się o próbkę inżynieryjną, która zawitała w Passmark pod nazwą kodową Intel Genuine 0000, co jasno wskazuje na wczesnotestowy wariant procesora. Pojawił się on w bazie danych w drugim kwartale bieżącego roku i od razu, kiedy tylko doszukał się niego TUM_APISAK, przyciągnęło sporo uwagi. Wszystko przez swoją nietypową konfigurację, która nawet w dobie heterogenicznych rdzeni dziwi i to znacząco.

Czytaj też: Te rowerowe kaski z żywicy Elium obiecują wyższe bezpieczeństwo w niższej cenie

W Passmark pojawił się tajemniczy procesor Intela z 24 rdzeniami i 24 wątkami. Przez tę konfigurację nieco zamieszał

Jako że ten tajemniczy procesor Intela posiada 24 fizycznie rdzenie i 24 wątki, nie wpisuje się on w żadną znaną nam możliwą konfigurację nowych CPU firmy. Na ten moment wiemy, że nadchodząca architektura Alder Lake maksymalnie może połączyć ze sobą w ramach Core 12. generacji osiem wydajnych i osiem energooszczędnych rdzeni. Mowa więc o ośmiu rdzeniach Golden Cove, oferujących 16 wątków i ośmiu rdzeniach Gracemont, zapewniających 8 wątków.

Trudno więc z maksymalnie 16 rdzeni zrobić układ o dodatkowych ośmiu fizycznych rdzeniach, ale wpis w Passmark jasno sugeruje, że taki procesor na pewnym etapie istniał. Jednak czy na pewno? Baza danych wspomina o taktowaniu rzędu 5,9 GHz, co jest wartością charakterystyczną dla ekstremalnego podkręcania, chyba że Intel szykuje rynkowi nie tylko rewolucję z heterogenicznym rdzeniami, ale też nowym wymiarem taktowania. To jednak jest wątpliwe.

Czytaj też: Kiedy będziemy mogli przetestować ładowanie HyperCharge od Xiaomi?

Są więc szanse, że to albo naprawdę wczesna próbka inżynieryjna procesora, albo zwyczajny błąd, który popełnił Passmark w zbieraniu informacji na jego temat. Sam wynik testu tego CPU sugeruje nawet, że jego wydajność sięga poziomowi procesorów Comet Lake-S, czyli tych 10. generacji. A może nie patrzymy przyszłościowo? Może to po prostu układ z rodziny Raptor Lake, następców Alder Lake? W to akurat trudno uwierzyć, bo mówi się nawet, że architektura Raptor Lake będzie miała zwiększoną liczbę wątków.

Czytaj też: Wyciekły ceny Ryzen 5000G AMD w sklepach. Za wydajne APU zapłacimy więcej

Dla przypomnienia, procesory Intel Core 12. generacji w ramach rodziny Alder Lake-S wedle oczekiwań zostaną wprowadzone na rynek w czwartym kwartale 2021 roku. Oprócz heterogenicznej struktury rdzeni te procesory wprowadzą też wsparcie PCIe 5.0 oraz DDR5, a ich wydajność będzie silnie uzależniona od Windowsa 11.