Elektryczny rower Bird, Bird Bike, Bird

Elektryczny rower Bird, który można kupić. Oto Bird Bike

Po zaprezentowaniu swojego modelu z myślą o wypożyczalniach firma Bird postanowiła zabrać się za projekt eBike specjalnie z myślą o sklepach i klientach prywatnych. Z nazwą tradycyjnie nie poszalała, bo ten elektryczny rower Bird możemy nazywać po prostu mianem Bird Bike, ale cenowo… no cóż. Jest trochę drogo.

Bird Bike wreszcie do kupienia. Oto już oficjalnie elektryczny rower Bird

Za projekt Bird Bike odpowiada ten sam zespół firmy, który stał za Bird Three, czyli najnowszą elektryczną hulajnogę marki, ale między tymi elektrycznymi pojazdami nie ma specjalnie widocznych powiązań wizualnych. Zwłaszcza że nowy rower marki wyglądem przypomina najnowsze dzieło firmy VanMoof, co przejawia się w solidnych, grubych elementach ramy ze stopu aluminium o stonowanym wyglądzie.

Czytaj też: Elektryczny rower Biggie od Ruff Cycles może doczekać się chłodnego przyjęcia na rynku

Jej ogólny minimalizm zarówno w wersji tradycyjnej, jak i Step-Through (w formie damki) został zachowany zarówno za sprawą ładnie zintegrowanego oświetlenia, jak i poprowadzonych wewnętrznie przewodów. Trzy grosze dorzucają do tego również cienkie metalowe błotniki nad miejskimi, odpornymi na przebicie oponami Kenda, które znalazły się na 28-calowych kołach. Te razem z brakiem amortyzacji nie dziwią, bo elektryczny rower Bird będzie typowym miejskim ebike.

W dolnej rurze ramy Bird zintegrował 36-voltowy i 12,8-Ah akumulator LG, którego odporność podkreśla certyfikat IP65+. Ten ponad 460 Wh podsystem zapewnia do 80 km zasięgu na jednym ładowaniu przy wspomaganiu i do 32 km, jeśli korzysta się głównie z dźwigni przepustnicy, ale w wersji europejskiej Bird Bike tego dodatku się nie doczekamy.

Czytaj też: Limitowane elektryczne rowery Serial 1. Firma ogłosiła wyjątkową rodzinę 1-OFF

Podobnie zresztą, jak silnika elektrycznego Bafang w piaście tylnego koła o mocy 500 watów. Taki poziom będzie zarezerwowany wyłącznie dla amerykańskiego wydania, a w Europie otrzymamy jego wariant ograniczony do 250 W i wspomagania do 25 km/h. Na szczęście obie wersje sięgają nie po tradycyjny łańcuch, a Gates Carbon Belt, czyli pasek z włókna węglowego, który pozwala zapomnieć o regularnej konserwacji, cechując się wytrzymałością rzędu dziesiątek tysięcy kilometrów.

Czytaj też: Ruszyły testy kasku rowerowego Classon. Nowe podejście do kierunkowskazów

Idąc dalej, Bird Bike sięgnie po mechaniczne hamulce tarczowe Radiu CX7, ekran LED na samym środku kierownicy oraz wbudowany moduł Bluetooth do połączenia ze smartfonem i tym samym aplikacją. Jeśli idzie o cenę, ta ma wynosić 2299 dolarów, czyli w teorii ~9000 zł, ale dokładną cenę w PLN poznamy zapewne dopiero pod koniec roku, kiedy to ten rower elektryczny Bird ma trafić do sprzedaży.