Gdzie jest Huawei P50 Pro+? Firma czeka z kolejnymi premierami

Kilka dni temu Huawei zaprezentował smartfony P50 oraz P50 Pro. A gdzie jest Huawei P50 Pro+? Gdzie są warianty 5G obu zaprezentowanych modeli? Spokojnie, będą.
huawei p50
huawei p50

Huawei P50 Pro+ – 100W ładowanie i lepsze aparaty

Smartfony Huawei P50 miały zaskoczyć rynek zupełnie nowym aparatem z 1-calową matrycą. Podczas premiery bardzo dokładnie ten temat… przemilczano. Zarówno P50, jak i P50 Pro dostały aparat główny o rozdzielczości 50 Mpix z matrycą 1/1.28″.

Czytaj też: Premiera serii Huawei P50. Król mobilnej fotografii powraca?

Aparat z matrycą Sony IMX800 nie będzie jedynym usprawnieniem w P50 Pro+ względem słabszych modeli. Ekran o przekątnej 6,6 cala będzie miał wyższą rozdzielczość niż P50 Pro, gdzie mamy 1228 x 2700 pikseli. Dostaniemy też szybsze ładowanie. Zaprezentowane modele oferują znaną nam moc ładowania na poziomie 66W. Do Huaweia P50 Pro+ trafi ładnie o mocy 100W. Odpowiednia ładowarka, o oznaczeniu HW-200500C00 dostała już certyfikat 3C.

Kiedy zobaczymy Huwaeia P50 Pro+? Zapewne razem z wariantami 5G modeli P50 oraz P50 Pro

Po premierze serii P50 spodziewaliśmy się też dwóch wariantów każdego smartfonu. Globalnej, pozbawionej łączności 5G oraz chińskiej, wyposażonej w modem sieci 5G. Tymczasem zobaczyliśmy urządzenia wyposażone wyłącznie w modem LTE, choć jak wiemy użyte procesory – Kirin 9000 oraz Qualcomm Snapdragon 888 standardowo są wyposażone w modem sieci piątej generacji.

Czytaj też: Aparat w smartfonie – jak dużo zawdzięcza oprogramowaniu i „sztucznej inteligencji”?

Warianty 5G modeli serii P50, razem z Huaweiem P50 Pro+ mają zadebiutować jeszcze w tym roku. Z dotychczasowych informacji wynika, że nie nastąpi to wcześniej niż w IV kwartale. To dodatkowo potwierdza, że seria Mate 50, o ile kiedykolwiek powstanie, na pewno nie trafi na rynek w 2021 roku.

Napisane przez

Arkadiusz Dziermański

Redaktor Prowadzący
Pisaniem w Internecie zajmuję się od 2009 roku. Zaczynałem od testów telefonów na Telepolis.pl, gdzie rozpocząłem stałą pracę w 2013 roku. Z czasem szeroko pojęta telekomunikacja stała się równie wciągająca co telefony, a rozwój technologii sprawił, że do urządzeń mobilnych dołączył też inny sprzęt elektroniczny. Dzisiaj moje biurko zasypuje każdy rodzaj sprzętu, a o sieci 5G mogę mówić obudzony w środku nocy. Od 2019 roku śledzę i opisuję ruchy antykomórkowe w Polsce i na świecie. Poziom wylewanego przez nie hejtu świadczy o tym, że robię to dobrze. Na przestrzeni ostatnich lat moje teksty pojawiały się na łamach serwisów GamingSociety, Gry-Online i PCWorld.pl, a od 2020 roku jestem związany z WhatNext.pl, gdzie jestem zastępcą redaktora naczelnego. Życie prywatne łączę z zawodowym, interesując się nowymi technologiami, ale nie pogardzę dobrą muzyką, serialem, grami komputerowymi czy sportem.