bateria dodatkowa City Lion

Jak zwiększyć zasięg hulajnogi? Sprawdziłem baterię dodatkową City Lion

Bardzo często zdarza się, że po jakimś czasie zasięg hulajnogi elektrycznej spada, albo potrzebujecie czegoś o większych możliwościach. Zamiast kupować nowy sprzęt możecie zdecydować się na rozwiązanie oferowane przez City Lion. Ale jak ono działa i czy ma jakieś wady?

O City Lion i ofercie

Warto na początek dowiedzieć się więcej o firmie. Jest to polski producent baterii do pojazdów elektrycznych. Oferuje on rozwiązania w formie baterii podestowych oraz dodatkowych (takie też zostało zastosowane w moim przypadku). Firma oferuje baterie złożone tylko z markowych ogniw, takich jak LG, Panasonic czy Samsung. Dzięki temu możliwe jest zapewnienie długiej żywotności oraz większej pojemności. Na stronie firmy znajdziecie rozwiązania dla wielu popularnych modeli e-hulajnóg, w tym sprzętu Xiaomi, Kugoo czy Motus. Większość klientów decyduje się właśnie na zamówienie baterii i jej samodzielny montaż. Oczywiście w zestawie jest instrukcja, która całość wyjaśnia (czasami trzeba też wykonać modyfikację oprogramowania, ale to również jest opisane i stosunkowo proste). Jeśli jednak nie czujecie się na siłach to możecie wykupić montaż przez firmę. Jednakże jeśli czegoś nie ma na stronie, nie oznacza to, że firma Wam nie pomoże.

Czytaj też: Test OnePlus Buds Pro, czyli flagowych słuchawek TWS ANC marki

Jeśli Waszego modelu nie ma na stronie City Lion to możecie zgłosić się do firmy i przesłać im e-hulajnogę albo samodzielnie sprawdzić i podesłać wymiary wnęki na nią oraz rodzaj wtyczek. Dotyczy to baterii podestowej, bowiem dodatkowa montowana jest na zewnątrz. Oczywiście jeśli podestowa jest w złym stanie to należy najpierw ją wymienić, bowiem będzie miała ona negatywny wpływ na nową dodatkową. W takim wypadku oferowana jest jej regeneracja albo montaż nowej, większej. Tutaj firma podała przykład Kugoo M2 Pro – standardowo zamontowana jest 7,5 Ah, a można tam zmieścić nawet 20 Ah.

Ostatni etap po przesłaniu e-hulajnogi do firmy to instalacja. Zachowywane są przy tym wszelkie aspekty bezpieczeństwa oraz estetyki. Głównie dotyczy to prowadzenia przewodu, który musi dobrze wyglądać. Przejdźmy jednak do tego, jak całość wyglądała w moim przypadku.

Bateria dodatkowa do Kugoo ES2

Aktualnie mam Kugoo ES2, z którego jestem w miarę zadowolony. Jego zasięg wynosi jednak ok. 17,7 km podczas jazdy po mieście. Oczywiście zależy to od warunków i trasy, ale tyle mniej więcej byłem w stanie oryginalnie przejechać, co nie zawsze mi wystarczało.

City Lion nie miał gotowego rozwiązania do mojego modelu, więc całość została do nich wysłana. Firma zbadała baterię podestową i pozytywnie oceniła jej stan, stąd indywidualnie została dla mnie dorobiona bateria dodatkowa. Otrzymałem model o pojemności 11,6 Ah, czyli znacznie większy od oryginalnej podestowej (7,5 Ah), która przypominam że pozostała.

Czytaj też: Test 70mai M300. Tani wideorejestrator bez ekranu, ale za to z wyższą rozdzielczością

Dodatkowa bateria została zamontowana w specjalnej torbie. Gwarantuje ona odporność na zachlapania, ale w mocnym deszczu lepiej nie jeździć. Nie ma tutaj różnicy, bowiem większość hulajnóg również odporna jest tylko na zachlapania. Jak też sami możecie zobaczyć powyżej, bateria jest naprawdę sporych rozmiarów. W torbie znajduje się jeszcze folia bąbelkowa, która chroni przez wstrząsami. Sama torba wygląda dobrze i mogę śmiało powiedzieć, że budzi zaciekawienie innych osób kierujących e-hulajnogami.

Przejdźmy jednak do sedna – ile udało mi się przejechać na jednym ładowaniu i jakie są wady takiego rozwiązania? Wynik, jaki udało mi się uzyskać, jest fenomenalny. Na jednym ładowaniu przejechałem po Wrocławiu ok. 54 km na najwyższym biegu. Jestem tym zachwycony, bowiem nie spodziewałem się aż takiej różnicy. Co więcej firma ma w ofercie jeszcze większe baterie, więc zasięg może być jeszcze lepszy. Ważną kwestią jest też wskaźnik zasięgu na samej e-hulajnodze, który nie zwariował i dobrze cały czas pokazywał pozostałe naładowanie obu baterii.

bateria dodatkowa City Lion

Rozwiązanie nie jest jednak pozbawione wad. Pominę tutaj czas ładowania, bowiem to akurat jest oczywiste – im większa bateria tym dłuższy czas ładowania i tego nie ominiemy. Podobnie jest z wagą, która znacznie wzrosła i ciężej jest przenosić samą e-hulajnogę. To są jednak rzeczy do przejścia i tak naprawdę oczywiste, jeśli montujemy dodatkową baterię o sporej pojemności. Natomiast najbardziej irytuje mnie brak stabilności po złożeniu – wystarczy lekko dotknąć sprzęt i spada na stronę baterii. Oczywiście to zależy od samego modelu e-hulajnogi. W moim przypadku kierownica po prostu skręca w jedną stronę i traci na stabilności, co cały czas mnie denerwuje. Natomiast jest to rzecz, którą jestem w stanie poświęcić za tak znaczną zmianę zasięgu.

Najważniejsze jednak, że nie zauważyłem problemów podczas jazdy. E-hulajnoga nadal jest bardzo stabilna i odpowiednio zwrotna. Praktycznie nie zauważyłem różnicy w stosunku do braku baterii dodatkowej, choć może też to wynikać z mojego doświadczenia z różnymi rozwiązaniami i sprzętem. Natomiast nie macie się obawiać problemów ze sterowaniem – na pewno nawet jeśli poczujecie różnicę to szybko się przyzwyczaicie. Miałem okazję jechać w lekkim deszczu – nic się nie stało i całość nadal działa.

Czytaj też: Test Sony Xperia 1 III – smartfon stworzony do filmów

Czy warto zainwestować w takie rozwiązanie?

Moim zdaniem jak najbardziej tak. Jeśli jesteście zadowoleni ze swojej e-hulajnogi, jest ona w dobrym stanie, a problem jest tylko z baterią, to warto się zgłosić do City Lion. Przygotują oni dla Was optymalne rozwiązanie – wymienią lub zregenerują baterię podestową, albo zaproponują baterię dodatkową. W obu przypadkach na pewno zyskacie na zasięgu, a o jak wiele chcecie go powiększyć to już zależy od wyboru baterii. Warto przy tym pamiętać, że są one wysokiej jakości i powinny sprawdzić się przez długi czas. W moim przypadku udało mi się przejechać ok. 54 km na jednym ładowaniu, podczas gdy oryginalnie przejeżdżałem ok. 17,7 km. Przyznacie, że różnica jest naprawdę spora i warta nawet poświęcenia stabilności po złożeniu urządzenia (choć ponownie dodam, że w przypadku niektórych e-hulajnóg nie poczujecie różnicy).

A ile kosztuje takie rozwiązanie? W przypadku Xiaomi M365 bateria dodatkowa to koszt od 599 zł (8,7 Ah) do 1799 zł (25 Ah), dla Kugoo S1/ S1 PRO dodatkowa bateria to koszt od 599 zł (8,7 Ah) do 1449 zł (20 Ah). bateria podestowa dla Kugoo M2 Pro kosztuje od 779 zł (11,6 Ah) do 1399 zł (20 Ah). a dla Frugal ECO/ ECO PRO od 479 zł (8,7 Ah) do 699 zł (10,5 Ah). Opcji jest więc wiele i jeśli chcecie powiększyć zasięg Waszej e-hulajnogi to na pewno znajdziecie rozwiązanie idealne dla siebie.