test Asus Radeon RX 6600 XT ROG Strix OC, recenzja Asus Radeon RX 6600 XT ROG Strix OC, opinia Asus Radeon RX 6600 XT ROG Strix OC

Test karty graficznej Asus Radeon RX 6600 XT ROG Strix OC

Asus Radeon RX 6600 XT ROG Strix OC jest jedną z najnowszych kart graficznych na rynku. Czy jednak warto zwrócić na nią uwagę?

Jak wygląda i co oferuje Asus Radeon RX 6600 XT ROG Strix OC?

Wraz z kartą nie otrzymujemy niczego wartego uwagi, więc tutaj nie ma czego opisywać. Grafika wygląda za to bardzo dobrze. Oferuje ona boczne podświetlenie i jest cała czarna (z małymi srebrnymi częściami). Taki wygląd bardzo mi odpowiada i całość uważam za jedną z ładniejszych kart, z jakimi miałem do czynienia. Sama jakość wykonania jest również znakomita i nie mam tutaj jej nic do zarzucenia. Za chłodzenie odpowiadają dwa wentylatory Axial-tech z trybem półpasywnym.

Asus Radeon RX 6600 XT ROG Strix OC ma wymiary 243 x 134 x 52 mm. Nie jest to więc zbyt długa konstrukcja i w większości obudów nie powinno być problemów z jej montażem. Zasilana jest ona z jednego złącza 8 pin. Sugerowany zasilacz powinien mieć 500 W mocy. Warto też zwrócić uwagę, że karta ma dwa BIOSy – P Mode i Q Mode. Możecie więc wybrać, na którym chcecie pracować – taktowanie boost jest w obu przypadkach takie samo. Dostępne wyjścia obrazu to 3x DisplayPort 1.4a i 1x HDMI 2.1.

Czytaj też: Test karty graficznej KFA2 GeForce RTX 3080 Ti HOF Premium

Taktowanie boost wynosi 2607 MHz, natomiast w benchmarku Metro Exodus Enhanced Edition 2560 x 1440 px karta miała średnie taktowanie wynoszące ok. 2535 MHz. Ponieważ jest to jedyna karta RX 6600 XT, jaką mam okazję testować, to nie mam jak porównać tego wyniku do konkurencji.

Wykorzystane sterowniki:

  • RTX 2060, RTX 2060 SUPER, RTX 2070 SUPER, RTX 2080, RTX 2080 SUPER, RTX 3060, RTX 3060 Ti, RTX 3070, RTX 3080: Nvidia Game Ready 466.47
  • RTX 3080 Ti: Nvidia Game Ready 466.54
  • RTX 3070 Ti: Nvidia Game Ready 466.61
  • RX 6600 XT: AMD Adrenalin 21.8.2
Platforma testowa
Procesor
Intel Core i9-10900K @ 5,1 GHz
Chłodzenie
Cooler Master MasterLiquid ML360R RGB
Pasta
Noctua NT-H1
Płyta główna
ASRock Z590 Taichi
Pamięć RAM
XPG Spectrix D50 4x 8 GB 3600 MHz CL18
Dysk
AORUS NVMe Gen4 SSD 1 TB
Dysk
Samsung 970 Evo NVMe 1 TB
Zasilacz
FSP Aurum PT 1000W
Obudowa
SilentiumPC Signum SG7V TG
Monitor
AOC G2868PQU

Informacje o testach znajdziecie w tym artykule.

Testy w rozdzielczości 1920 x 1080

Już w pierwszej z rozdzielczości widać, że Asus Radeon RX 6600 XT ROG Strix OC nie we wszystkich tytułach notuje średnio 60 fps. W większości gier bardziej konkuruje ona z RTX 3060, niż RTX 3060 Ti, co ma spore znaczenie w kontekście sugerowanej ceny. Są oczywiście wyjątki – np. Assassin’s Creed Valhalla.

Czytaj też: Testujemy GeForce RTX 3080 Ti w trzech grach z nowym wsparciem dla DLSS i RT

Testy w rozdzielczości 2560 x 1440

W kolejnej z rozdzielczości karta jeszcze bardziej zbliża się do RTX 3060. Niestety tutaj wyniki w większości tytułów są niższe niż 60 fps, więc konieczne będzie obniżenie detali w celu uzyskania w pełni płynnej rozgrywki.

Testy w rozdzielczości 3840 x 2160

W ostatniej rozdzielczości nie ma kompletnie mowy o płynnej rozgrywce. Karta kompletnie sobie tutaj nie radzi i wyniki w większości gier są najgorsze na wykresach.

Temperatury

Karta w trybie P Mode jest bardzo zimna, ale w trybie Q Mode nadal jest bardzo dobrze. W spoczynku nie ma różnic, bowiem karta działa w obu trybach półpasywnie.

Czytaj też: Test karty graficznej Gigabyte GeForce RTX 3070 Ti Vision OC

Głośność

W spoczynku jest oczywiście idealna cisza. Natomiast przy włączonym trybie Q Mode karta jest praktycznie niesłyszalna pod obciążeniem. Jeśli zmienicie na P Mode to będzie znacznie głośniejsza.

Pobór mocy

Karta pobiera dosyć mało mocy pod obciążeniem, więc nie ma obaw o wysokie rachunki za prąd. Tutaj jest to na pewno plusem testowanej konstrukcji.

Podkręcanie

Podczas OC wykorzystałem oprogramowanie AMD. Udało mi się podnieść taktowanie do 2820 Mhz na rdzeniu oraz 2300 MHz na pamięciach. Testy wykonałem przy włączonym trybie P Mode. Za stabilne działanie karty uznawałem nie tylko brak wyrzucania z gier do pulpitu, ale także brak artefaktów podczas działania gier.

Średnia wydajność

W pierwszej z rozdzielczości Asus Radeon RX 6600 XT ROG Strix OC średnio spokojnie pokonuje RTX 3060, ale do RTX 3060 Ti sporo mu brakuje. W kolejnej rozdzielczości średnie wyniki są już bardzo podobne, natomiast w 3840 x 2160 karta znacznie przegrywa nawet z RTX 3060 i jest najsłabsza w zestawieniu. Najlepiej więc sprawdzi się ona w Full HD i to właśnie do takiej rozdzielczości najlepiej jest ją rozpatrywać.

Czytaj też: Testujemy GeForce RTX 3070 Ti w grach z RT i DLSS

Test Asus Radeon RX 6600 XT ROG Strix OC – podsumowanie

Jak zawsze jednym z najważniejszych czynników jest cena karty. W tym przypadku należy zwrócić uwagę na dwa aspekty – cenę sugerowaną oraz obecną w sklepach.

Ta pierwsza wynosi 379 dolarów, podczas gdy RTX 3060 ma MSRP równe 329 dolarów, a RTX 3060 Ti 399 dolarów. Biorąc pod uwagę, że jest przepaść w wydajności w stosunku do tej drugiej karty, a cena jest jej bliższa, to nie ma sensu w ogóle brać RX 6600 XT pod uwagę. Niestety nie mam pojęcia dlaczego AMD zdecydowało się na taką cenę sugerowaną – przecież musieli wiedzieć, że grafika nie ma szans z RTX 3060 Ti, ale w Full HD pokonuje RTX 3060. Gdyby cena była bliższa tej drugiej karcie, to myślę, że warto było by rozważyć testowaną konstrukcję.

Niestety praktyka jest inna, a ceny w sklepach znacznie wyższe od sugerowanych. W momencie pisania tekstu znalazłem Asus Radeon RX 6600 XT ROG Strix OC za ok. 3220 zł, podczas gdy ceny RTX 3060 zaczynały się od ok. 3300 zł, a RTX 3060 Ti od ok. 3900 zł. W takim wypadku jeśli szukacie karty do Full HD to zdecydowanie warto rozważyć 6600 XT. Jest ona w tej rozdzielczości średnio wydajniejsza od RTX 3060, a przy podobnych cenach zakup zaczyna nabierać sensu. W rozdzielczości 2K karta również wypada średnio trochę lepiej od wspomnianej konkurencji, ale tutaj ciężko o 60 fps przy maksymalnych detalach.

Reklama

Sam model od Asusa jest naprawdę znakomity. Świetnie on wygląda i jest wykonany. Ma podwójny BIOS, więc możecie wybrać: cisza czy niskie temperatury. Karta ma też fabryczne OC oraz można z niej jeszcze całkiem sporo wyciągnąć dzięki ręcznemu podkręcaniu.

Jeśli więc znajdziecie ten model w cenie konkurencyjnej do RTX 3060 to moim zdaniem będzie to dobra alternatywa. Jednakże w momencie, w którym ceny powrócą do tych sugerowanych to jej zakup kompletnie będzie mijał się z celem.