test Gelid Glacier RGB, recenzja Gelid Glacier RGB, opinia Gelid Glacier RGB

Test chłodzenia Gelid Glacier RGB

Gelid Glacier RGB to jedno z ciekawszych i tańszych dwuwieżowych chłodzeń na rynku. Czy warto rozważyć jego zakup?

Co otrzymujemy wraz z Gelid Glacier RGB?

Lista dodatków obejmuje:

  • instrukcję,
  • kabel 2x 4 pin -> 1x 4 pin,
  • zestaw montażowy,
  • tubkę pasty GC-Extreme.

W szczególności ta ostatnia to ogromny plus – jest to jedna z najlepszych past na rynku. Dołączony kabel pozwala na podłączenie dwóch wentylatorów do jednego złącza 4 pin na płycie.

Specyfikacja Gelid Glacier RGB

Wymiary chłodzenia to 132 x 120 x 152 mm i waży ono 920 g. Nie jest to więc zbyt wysoka konstrukcja, ale musicie mieć na uwadze jedną rzecz. Przedni wentylator będzie nachodził na pamięci RAM i trzeba będzie go podnieść w zależności od wysokości kości. Sprawia to, że całość może być trochę wyższa, niż podaje to producent.

Gelid Glacier RGB ma sześć 6 mm ciepłowodów, które bezpośrednio dotykają procesora. Całość ma poradzić sobie z procesorami o TDP do 220 W. Szkoda, że podstawka nie jest jednak lepiej wykonana – wygląda na trochę zabrudzoną. Sama jakość wykonania całości jest po prostu dobra. Nie jest to produkt z górnej półki, ale nie jest też źle.

Czytaj też: Test chłodzenia Fractal Design Lumen S36

Dołączone dwa wentylatory to modele Stella. Wychodzą z niego dwa kable – 4 pin PWM oraz 3 pin ARGB z końcówką męską i żeńską. Szkoda więc, że w nazwie nie ma ARGB zamiast RGB. Maksymalna prędkość to 1600 RPM, ciśnienie 1,3 mmH2O, przepływ powierza 70 CFM, a głośność 35 dBA. Żywotność określana jest na 100 tysięcy godzin.

Wygląd i montaż Gelid Glacier RGB

Całość wyglądała by bardzo dobrze, gdyby nie jedna rzecz. Końcówki ciepłowodów nie mają czapeczek ani żadnej nakładki. Mają one różny kształt oraz miedziany kolor co psuje bardzo fajny efekt dawany przez podświetlane wentylatory. Szkoda, że tutaj producent nie pomyślał o poprawi tego aspektu.

Sam montaż jest naprawdę prosty. Wystarczy przygotować backplate ze śrubami, na to nałożyć dystanse, przykręcić wsporniki i do nich chłodzenie. Klipsy do montażu wentylatorów sprawiają jednak mały problem przy ich demontażu. Poza tym żadnych uwag nie mam.

Zebrane najważniejsze parametry Gelid Glacier RGB

  • Wymiary: 132 x 120 x 152 mm
  • Waga: 920 g
  • TDP: 220 W
  • Rodzaj wentylatorów: 2x 120 mm
  • Maksymalna prędkość wentylatorów: 1600 RPM
  • Maksymalny przepływ powietrza: 70 CFM
  • Maksymalne ciśnienie: 21,3 mmH2O
  • Maksymalna głośność: 35 dBA
  • Kompatybilność z podstawkami: Intel Socket 775, 1366, 2011, 2066, 1155, 1156, 1150, 1151, 1200; AMD Socket AM2, AM2+, AM3, AM3+, AM4, FM1, FM2, FM2+
  • Gwarancja: 5 lat
  • Cena: ok. 230 zł
Platforma testowa
Procesor
Intel Core-i7 11700K
Pasta
Noctua NT-H1
Panel
Scythe Kaze Master II
Płyta główna
Z590 Aorus Master
Pamięć RAM
XPG Spectrix D50 2x 8 GB 3600 MHz CL18
Dysk
Silicon Power XD80 512 GB
Karta graficzna
Asus GTX 1650 ROG Strix OC
Zasilacz
Be quiet! Dark Power Pro 11 1200W
Monitor
AOC G2868PQU

Testy Gelid Glacier RGB

Wydajność moim zdaniem jest odpowiednia w stosunku do ceny. Gelid Glacier RGB poradził sobie z procesorem nawet na 800 RPM. Na wyższych obrotach rezultaty są jednak znacznie lepsze. Niestety po OC do 4,9 GHz @ 1,392 V temperatura szybko osiągnęła 100°C i w tym momencie przerwałem test. Tutaj niestety potrzeba czegoś znacznie wydajniejszego.

Na maksymalnych obrotach chłodzenie jest dosyć głośne, choć nie aż tak jak potrafią być AiO. Na 1200 RPM mowa jest już o stosunkowo cichej pracy, a na 800 RPM jest prawie idealna cisza.

Czytaj też: Test wentylatora KFA2 Vortex Wind-01

Test Gelid Glacier RGB – podsumowanie

Gelid Glacier RGB to na pewno ciekawe chłodzenie, które w cenie ok. 230 zł warto rozważyć. Plusem na pewno jest dołączona bardzo wydajna pasta GC-Extreme oraz stosunkowo prosty montaż (tutaj jedynym minusem jest demontaż wentylatorów).

Chłodzenie nie jest wybitnie dobrze wykonane, choć też nie jest źle. Podświetlane wentylatory wyglądają za to świetnie, ale całość moim zdaniem nie zasługuje na odznaczenie Design. przyczyna tego jest prosta – końcówki ciepłowodów nie mają czapeczek, a górny fin nie ma żadnej nakładki. Końcówki są różnego kształtu oraz mają miedziany kolor, co moim zdaniem nie wygląda najlepiej.

Natomiast pod względem wydajności chłodzenie wypada dobrze w stosunku do ceny. Poradzi sobie ono z mocniejszymi procesorami bez OC, natomiast jeśli chcecie wykonać mocne OC to musicie zainwestować w coś wydajniejszego. Gelid Glacier RGB jest też głośny na maksymalnych obrotach, ale już na 1200 RPM raczej nie powinien Wam przeszkadzać.

Moim zdaniem jest to więc chłodzenie warte swojej ceny i jeśli przypadło Wam do gustu to będziecie zadowoleni z jego zakupu.