Fitbit Charge 5 dostępny na polskim rynku. Wśród nowości EKG i wskazówki życiowe

Na polskim rynku zadebiutowała opaska FitBit Charge 5. Może niekoniecznie odpowie nam na pytanie jak żyć, ale na pewno podpowie jak żyć aktywnie i zdrowo.
Fitbit Charge 5 dostępny na polskim rynku. Wśród nowości EKG i wskazówki życiowe

Fitbit Charge 5 to najbardziej zaawansowana opaska w ofercie producenta

fot. Arkadiusz Dziermański, CHIP.PL

Fitibt Charge 5 jest wyposażony w ekran AMOLED o przekątnej 1,04 cala, który jest dwukrotnie jaśniejszy niż w przypadku poprzednika. Chroni go szkło Gorilla Glass 3, a wśród nowości znajdziemy też funkcją Always On.

W opasce sportowej nie mogło zabraknąć szeregu czujników. Mamy tu pomiar stresu EDA, jakości snu i samopoczucia. Dalej znajdziemy pulsometr, pomiar saturacji krwi oraz EKG, które… na razie nie działa. Stosowna aktualizacja ma pojawić się jeszcze w 2021 roku i firma celuje w końcówkę listopada.

Fitbit Charge 5, jak na opaskę sportową przystało, oferuje szereg trybów śledzenia aktywności. Na czele z GPS-em, rozpoznawaniem typu aktywności fizycznej oraz dedykowanymi treningami. W podstawowej wersji jest ich 20, a korzystając z Fitbit Premium ich liczba wzrasta do ponad 200. Uzupełnieniem są wskazówki dotyczące odżywiania, medytacji oraz treningów oddechowych.

Na końcu mamy nie mniej ważne płatności Fitbit Pay oraz oczywiście synchronizację powiadomień ze smartfonem.

Czytaj też: King’s Bounty II – test wydajności kart graficznych Nvidia

Fitbit Charge 5 w Polsce. W jakiej cenie?

Fitbit Charge 5 będzie dostępny w kolorze czarnym, srebrnym (nieco niebieskim?) oraz beżowo-złotym. Opaski są wymienne.

Cena urządzenia to 869 zł, a przy zakupie otrzymujemy bezpłatny dostęp do Fitbit Premium na okres sześciu miesięcy.

Napisane przez

Arkadiusz Dziermański

Redaktor Prowadzący
Pisaniem w Internecie zajmuję się od 2009 roku. Zaczynałem od testów telefonów na Telepolis.pl, gdzie rozpocząłem stałą pracę w 2013 roku. Z czasem szeroko pojęta telekomunikacja stała się równie wciągająca co telefony, a rozwój technologii sprawił, że do urządzeń mobilnych dołączył też inny sprzęt elektroniczny. Dzisiaj moje biurko zasypuje każdy rodzaj sprzętu, a o sieci 5G mogę mówić obudzony w środku nocy. Od 2019 roku śledzę i opisuję ruchy antykomórkowe w Polsce i na świecie. Poziom wylewanego przez nie hejtu świadczy o tym, że robię to dobrze. Na przestrzeni ostatnich lat moje teksty pojawiały się na łamach serwisów GamingSociety, Gry-Online i PCWorld.pl, a od 2020 roku jestem związany z WhatNext.pl, gdzie jestem zastępcą redaktora naczelnego. Życie prywatne łączę z zawodowym, interesując się nowymi technologiami, ale nie pogardzę dobrą muzyką, serialem, grami komputerowymi czy sportem.