30 milionów lat temu miało miejsce masowe wymieranie, o którym nie mieliśmy pojęcia

Jeśli wydaje Wam się, że naukowcy są świetnie rozeznani w historii naszej planety, to ta wiadomość powinna podważyć tę wiarę. Okazuje się bowiem, iż zmiany klimatyczne doprowadziły do wyginięcia ogromnej liczby ziemskich gatunków.

Wydarzenia te miały miejsce około 30 milionów lat temu, a badacze nie mieli pojęcia, że w stosunkowo nieodległej przeszłości (z perspektywy ewolucji gatunków, nie naszego życia) miało miejsce jeszcze jedno tak poważne masowe wymieranie. Dotychczas najnowsze takie zjawisko o masowej skali zaszło ok. 66 milionów lat temu, kiedy to w wyniku uderzenia asteroidy z powierzchni Ziemi zniknęły dinozaury.

Czytaj też: Tyranozaury nie zawsze królowały na Ziemi. Inny dinozaur znajdował się przed nimi na szczycie

Ustalenia na temat wydarzeń sprzed 30 milionów lat zostały opisane na łamach Communications Biology. Publikacja sugeruje, że klimat na Ziemi uległ wtedy poważnym zmianom. Miało to miejsce w czasie przejścia od eocenu do oligocenu. Aby lepiej zrozumieć ówczesne wydarzenia, autorzy badania wzięli pod lupę skamieniałości należące do kilku grup ssaków, między innymi hienodonów, gryzoni oraz naczelnych.

Reklama

Masowe wymieranie sprzed 30 milionów lat nie było do tej pory znane naukowcom

I choć już wcześniej istniały dowody sugerujące, że ssaki zamieszkujące dzisiejszą Azję i Europę wtedy wymierały, to wydawało się, że te z Afryki i Półwyspu Arabskiego znacznie lepiej zniosły kryzys. Takie założenie okazało się jednak błędne. Analizując wspomniane próbki, autorzy badania stworzyli drzewo genealogiczne obejmujące okresy, w których wybrane gatunki pojawiały się i wymierały. Oceniali też, które z tych zniknięć mogły być powiązane z masowymi wymieraniami.

Czytaj też: Wymieranie permskie mogło mieć zaskakującą przyczynę. Winowajcą tlen?

Naukowcy doszli do wniosku, iż wszystkie objęte badaniami grupy ssaków poniosły ogromne straty, do których doszło około 30 milionów lat temu. Przejawia się to między innymi w utracie różnorodności zębów ówczesnych ssaków. Dotyczyło to również naszych odległych przodków z rzędu naczelnych, u których taka różnorodność spadła niemal do zera. Pojawiające się później nowe gatunki cechowały się natomiast odmiennym uzębieniem, co sugeruje, że zamieszkiwały odmienne środowiska, w których żywiły się innym pokarmem niż przed wymieraniem.