Tajwańscy Iron Mani, egzoszkielety dla żołnierzy Republiki Chińskiej

Tajwańscy Iron Mani, czyli egzoszkielety dla żołnierzy Republiki Chińskiej

Republika Chińska pochwaliła się właśnie owocem swojego programu Ironman, mającego na celu zapewnienie tajwańskim żołnierzom egzoszkieletów i tym samym znaczące wspomożenie ich w codziennych trudach. Jednak to, co zaraz zobaczycie, będzie dopiero początkiem wysiłku Tajwanu w tej kwestii.

Egzoszkielety dla żołnierzy Republiki Chińskiej sprawią, że tajwańscy Iron Mani będą mogli działać dłużej i skuteczniej

Tajwan zaprezentował w ostatni wtorek października pierwszą generację egzoszkieletu zasilanego akumulatorami, który jest w stanie zwiększyć zarówno wytrzymałość fizyczną, jak i mobilność. Wersja 1.0 jest jednocześnie tylko częścią czteroletniego programu „Tajwańskich Iron Manów” o wartości 160 milionów dolarów tajwańskich (w przeliczeniu 22,74 milionów złotych). Za ten egzoszkielet i jego rozwój odpowiada National Chung-Shan Institute of Science and Technology, czyli czołowy tajwański producent broni.

Czytaj też: „Niszczyciel lotniskowców”, czyli wyjątkowe możliwości, równie wyjątkowego chińskiego bombowca H-6

Aby zmniejszyć zmęczenie żołnierzy przy przenoszeniu ciężkich obiektów, w 2020 roku rozpoczęliśmy opracowywanie kombinezonów dla wojska. Te egzoszkielety mogą być wykorzystywane w operacjach polowych i transportowaniu amunicji i broni ciężkiej, a także mogą zwiększyć mobilność i skuteczność wojsk w czasie wojny i misjach ratunkowych po katastrofie

– powiedział Jen Kuo-kuang, stojący na czele programu.

Pierwsze egzoszkielety dla żołnierzy Republiki Chińskiej dotyczą dolnej części ciała i jak widać, obejmują najpewniej plecak oraz elementy do mocowania na udach, łydkach i w pasie. Mają za zadanie wspomóc użytkowników w przenoszeniu ciężkich przedmiotów (do 20 kg) na duże odległości, zmniejszając obciążenie stawów nóg i bioder.

Czytaj też: Najnowszy okręt typu Borei wystrzelił niszczycielski pocisk balistyczny Buława

Te egzoszkielety wspomagają bezpośrednio kolana przy poruszaniu się z prędkością do 6 km/h. Jedno ładowanie akumulatorów powinno wystarczyć na ponad sześć godzin działania, a cały osprzęt ponoć nie ogranicza naturalnej mobilności, jak podaje The South China Morning Post.

Plan obejmuje jednak szybkie ulepszenie tego egzoszkieletu do wersji 2.0, co ma nastąpić najpóźniej w 2023 roku. Dlatego też ta pierwsza wersja jest tylko początkiem, który ma na celu sprawdzenie technologii, uzasadnienie jej rozwoju i m.in. obliczenie średniego wzrostu i wagi tajwańskich żołnierzy, bo każdy kombinezon musi być dopasowany do ciała.

Czytaj też: Nowy system komunikacji dla okrętów wojennych. Na ADEX 2021 zaprezentowano Light Fidelity

Druga wersja egzoszkieletu poczyni, przede wszystkim ulepszenia we wspomaganiu, bo w grę wejdzie już radzenie sobie z obciążeniem do 100 kilogramów. To z kolei ma być przydatne przy przenoszeniu amunicji lub rannych w czasie wojny.