Test BQM-177A zakończony

Test BQM-177A zakończony. Z użyciem tego drona USA będzie testowało swoje systemy obronne

Większość państw żyje obecnie w czasach pokoju, ale nieustannie zbrojenie się mocarstw trwa od dekad zarówno po stronie ofensywnych, jak i defensywnych systemów. Dlatego też w dobie pokoju muszą być testowane i ulepszane do perfekcji z wykorzystaniem fałszywego zagrożenia, aby mogły wykazać swoją stuprocentową skuteczność, kiedy rzeczywiście będą potrzebne. W tym Stanom Zjednoczonym pomoże nowe dzieło firmy Kratos, jako że kolejny test BQM-177A zakończył się sukcesem, sugerując jego rychłe wykorzystanie.

Czym dokładnie są cele powietrzne BQM-177A?

Dron BQM-177A mógł już obić się Wam o uszy nie tylko przez swoją nazwę (to bardziej zaawansowany odpowiednik BQM-167), ale też miano „celu powietrznego”, którym zwykło się go określać. Jego rola jest nietypowa, bo odpowiada on za ruchomy cel, imitujący zagrożenie do tego stopnia, że dzięki niemu wojsko USA jest w stanie sprawdzić skuteczność swoich systemów obrony bez wykorzystywania prawdziwych pocisków czy ich rozbrojonych atrap. Innymi słowy, BQM-177A jest ważnym elementem przygotowywań do ewentualnej wojny.

Czytaj też: Zaszyte w mundurach czujniki pozwolą ogarnąć najbardziej chaotyczne bitwy

BQM-177A replikuje bowiem nowoczesne poddźwiękowe przeciwokrętowe pociski manewrujące wystrzeliwane nie tylko z powietrza czy lądu, ale też z poziomu wody lub całkowicie pod jej powierzchnią. Dzięki temu testy z jego udziałem są w stanie sprawdzić skuteczność pokładowych systemów obrony powietrznej, lecąc z prędkością ponad 0,95 Macha i ledwie dwa metry nad wodą. To sprawia, że BQM-177A jest najlepszym wyborem do symulacji zagrożenia tego typu, co podkreśla fakt, że na jego pokładzie może znaleźć się cała masa podsystemów.

Czytaj też: Polowanie na rosyjskie okręty podwodne. Marynarka Wojenna USA stworzyła specjalny oddział TGG

Co miał na celu ostatni test BQM-177A?

Stosowny odłam Marynarki Wojennej USA (PMA-208) zakończył 9-10 września trzy loty testowe z wykorzystaniem tego najnowszego poddźwiękowego celu powietrznego BQM-177A. Wszystko po to, aby wykazać jego operacyjność do wykorzystania podczas operacji lądowych i morskich, co jest częścią przygotowań do pełnej zdolności operacyjnej w tym roku (via Naval News).

Reklama

Czytaj też: Broń jądrowa dla myśliwców F-35. Szanse na drugi samolot stealth USA z nuklearnym uzbrojeniem

Wiele nauczyliśmy się podczas tych wydarzeń i nawet tego, jak w przyszłości skalować tę zdolność do innych statków nawodnych. Teraz wiemy, jak iść naprzód. Zespół spisał się fantastycznie w planowaniu i realizacji wydarzenia

– powiedział Don Blottenberger, kierownik programu PMA-208.